Fabrizio Romano informuje na portalu X, że Manchester City ma zamiar zaproponować Rodriemu nowy kontrakt, który obowiązywałby do czerwca 2029 roku. Hiszpan może zostać drugim po Haalandzie najlepiej opłacanym piłkarzem w drużynie. Decyzja w sprawie przyszłośći należy do ostatniego zdobywcy Złotej Piłki. Obywatele zamierzają pokazać jednemu z liderów zespołu, że mu ufają i chcą, by ich współpraca trwała dłużej niż do 2027 roku, w którym wygasa obecna umowa pomocnika.
W ostatnich tygodniach media podawały, że Real Madryt rozglądał się na rynku za następcą Toniego Kroosa, jednak żaden z kandydatów nie był przekonujący dla działaczy, a zwłaszcza Florentino Péreza. Tylko Rodri ma spełniać kryteria i wymagania, jakie stawiałby gra w pierwszym składzie Królewskich. Planem Los Blancos miałoby być sprowadzenie Hiszpana za rok za kwotę poniżej jego realnej wartości lub za dwa lata za darmo. Ewentualnie przedłużenie umowy przez 29-latka może pokrzyżować założenia Realu.
Rodri prawie cały zeszły sezon stracił z powodu zerwania więzadła krzyżowego. Do gry wrócił dopiero w maju i powoli był wprowadzany przez trenera Pepa Guardiolę. City było na tyle ostrożne, że nawet na Klubowym Mundialu pomocnik na murawie spędził tylko 172 minuty w czterech spotkaniach. Zobaczymy, w jakiej formie będzie Hiszpan w rozpoczynającej się wkrótce kampanii.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się