REKLAMA
REKLAMA

Nordycki Real Madryt

Wraz z przyjściem Andersson, Holmgaard i Bennison, w kadrze żeńskiego zespołu Realu Madryt jest już pięć piłkarek pochodzenia nordyckiego. Drugą najliczniej reprezentowaną nacją w drużynie są Szwedki.
REKLAMA
REKLAMA
Nordycki Real Madryt
Bella Andersson. (fot. realmadrid.com)

Marta Griñán z dziennika AS zauważa, że wraz z przybyciem Belli Andersson (Szwecja), Hanny Bennison (Szwecja) i Sary Holmgaard (Dania), liczba nordyckich zawodniczek w kadrze Królewskich wzrosła do pięciu. Listę uzupełniają Signe Bruun (Dani) i Filippa Angeldahl (Szwecja). To one będą odpowiedzialne za zapewnienie odpowiedniej adaptacji trójce piłkarek z Europy Północnej.

REKLAMA
REKLAMA

„Jeszcze ich nie poznałam, ale Hanna i Filippa są Szwedkami i dobrze mieć je w swoim zespole” – oświadczyła Andersson, najnowszy nabytek klubu. 19-letnia środkowa obrończyni to zawodniczka, z której transferem klub najpewniej zamknie kadrę drużyny Pau Quesady na sezon 2025/26.

AS wylicza, że trener z Walencji będzie miał do dyspozycji 23 piłkarki. Trzy z nich są Szwedkami, co sprawia, że Szwecja to drugi najliczniej reprezentowany kraj w zespole po Hiszpanii, która ma dziewięć reprezentantek.

„To zawodniczki, które gwarantują ciężką pracę i ducha zespołowości. Angeldahl udowodniła to w zeszłym sezonie. Jest jedną z najlepszych pomocniczek na świecie, a teraz będą miały również Bennison, inną pomocniczkę z reprezentacji Szwecji. Są silne fizycznie, to piłkarki najwyższej klasy” – powiedział w wywiadzie dla dziennika AS Rafa Roldán, były trener Hammarby, gdzie pracował z młodą Andersson: „Dobrze prowadzi piłkę, potrafi pokonywać metry zarówno podaniami, jak i dryblingiem … Ma potencjał”.

Patrząc historycznie, Szwecja była również pionierem w kobiecej piłce nożnej. Reprezentacja wygrała pierwsze Mistrzostwa Europy w 1984 roku i odniosła sukcesy w rozgrywkach klubowych z Umeå IK, które wygrało Ligę Mistrzyń w 2003 i 2004 roku, w drugim przypadku z legendarną Brazylijką Martą w składzie.

REKLAMA
REKLAMA

Dopełnieniem nordyckich talentów w składzie Realu są Bruun, druga najlepsza strzelczyni drużyny w zeszłym sezonie (18 bramek), z kontraktem do 2027 roku, oraz lewa obrończyni Sara Holmgaard, pozyskana tego lata z Evertonu.

AS przypomina, że w tym sezonie, gdy Liga Mistrzyń żegna się z fazą grupową i wita fazę ligową, Real Madryt będzie musiał awansować do niej przez trzecią rundę kwalifikacji. Losowanie odbędzie się 31 sierpnia w Nyonie, a dwumecz zostanie rozegrany 11 i 18 września.

W fazie ligowej wystąpi 18 drużyn. Dziewięć z nich jest już pewnych udziału: Arsenal, zwycięzca Ligi Mistrzyń; Lyon i PSG, najlepsze drużyny we Francji; Bayern i Wolfsburg, najlepsze w Niemczech; oraz Barcelona, Chelsea, Benfica i Juventus, zwycięzcy lig hiszpańskiej, angielskiej, portugalskiej i francuskiej. Oprócz Barcelony, która już się zakwalifikowała, także Real Madryt i Atlético Madryt mogą awansować do fazy ligowej, jeśli wygrają w 3. rundzie eliminacji. 

Ostatnie aktualności

Batalia o prawą obronę

Sezon w wyjściowym składzie zacznie Trent, ale później wszystko się może zdarzyć

6
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA