– Dlaczego moja kariera w Realu Madryt nie potoczyła się tak, jakby sobie tego życzył? To połączenie wielu czynników. Mojego życia prywatnego, kontuzji, zmian na stanowisku trenera i klubu, który obierał inny kierunek. Przeżyłem tam świetne chwile, ale to nie był odpowiedni moment, by pozostać na dłużej.
– Real Xabiego? Xabi jest bardzo inteligentny. Mogłeś to zobaczyć już wtedy, kiedy graliśmy razem. Myślę, że sobie poradzi w Realu. Zna klub, presję i ma świeże pomysły. Wierzę w niego po tym, co osiągnął z Leverkusen.
– Czy czekają go kłopoty? Tylko wtedy, jeśli nie będzie dobrze zarządzać ego piłkarzy. Wielcy zawodnicy potrzebują odpowiedniej struktury i poświęcenia. Jeśli będą grać dla drużyny, a nie dla samych siebie, to mogą być niepokonani. Jednak trener musi sprawić, by to zadziałało.
– Czy dalej czuję żal, że nie dostałem Złotej Piłki w 2010 roku? Szczerze mówiąc, to wciąż mnie smuci. Miałem niesamowity sezon: Liga Mistrzów, dublet na krajowym podwórku i finał mundialu. Czułem, że zrobiłem wszystko. Ale wygrał Messi, który jest świetnym piłkarzem. Niemniej, jeśli ludzie pamiętają o tym 2010 roku, to oznacza, że widzieli, czego dokonałem i to się liczy.
– Lamine Yamal? Ma niewiarygodny potencjał, ale wciąż jest bardzo młody. Talent to jedno, a mentalność i dyscyplina to co innego. Jeśli pozostanie skoncentrowany i uniknie rozproszeń, to może zajść naprawdę daleko.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.