– Czego zabrakło? Myślę, że zabrakło trochę więcej chęci. Pod względem futbolu nie gramy super dobrze, ale od początku trzeba było być dobrze nastawionym. Wiedzieliśmy, że Paryż będzie naciskać i pressować. Wiedzieliśmy, jak zagrają i moim zdaniem zabrakło trochę więcej chęci.
– Pierwsza połowa była dla nas bardzo zła. Oni dobrze zaczęli z intensywnością, ale wiedzieliśmy, że tak będzie. Nam zabrakło tej intensywności i zabrakło też zdolności do wyrównania ich siły czy wygrywania pojedynków. Próbowaliśmy, ale nie wychodziło. Zabrakło koncentracji, zabrakło chęci.
– PSG jest w dobrej formie i to widać przez cały sezon. Są młodą drużyną, mają chęci na wygrywanie i to właśnie pokazują. Grają futbol drużynowy, kolektywny. Dzisiaj zobaczyliśmy, co chcą robić. Gratuluję im.
– Cieszę się z powrotu do gry i rywalizacji. To były dla mnie trudne momenty, ale dzięki Bogu oraz pomocy kolegów, trenerów, przyjaciół i rodziny udało się odzyskać moją siłę. Jestem bardzo zadowolony z powrotu do gry i bycia piłkarzem. Mocno wierzyłem, że wrócę w dobrej dyspozycji. To się chyba udało, prawda? To trudna kontuzja. Jestem smutny z powodu wyniku, ale cieszę się też, że wróciłem.
– Praca z Xabim? Dostosowujemy się i robimy to, o co prosi. Myślę, że to tylko kwestia czasu. Od pierwszego meczu się poprawialiśmy i trzeba to robić dalej. Teraz odpoczniemy, zapomnimy o tym meczu i wrócimy w lepszej dyspozycji w kolejnym sezonie. Każdy trener ma inne myślenie. Xabi dużo pokazuje i dużo z nami trenuje. Lubi być częścią treningów i pokazywać nam różne rzeczy. To świetny trener.
– Co powiedział Xabi po porażce? Że takie rzeczy dzieją się w futbolu. Nikt nie chce popełniać błędów ani przegrywać. Xabi powiedział, żeby nie spuszczać głowy. Dzisiaj nam nie wyszło, ale to trwa dalej.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się