W dniu półfinałowego starcia Klubowego Mundialu pomiędzy Realem Madryt a Paris Saint-Germain sztab szkoleniowy Królewskich został zmuszony do wprowadzenia istotnych zmian w wyjściowym składzie. Jak poinformował dziennikarz Rubén Martín z dziennika AS, Xabi Alonso planował wystawić od początku ofensywny duet Gonzalo García i Kylian Mbappé, a na ławkę rezerwowych odesłać Viníciusa. Brazylijczyk trafił do wyjściowej jedenastki dopiero po niespodziewanym urazie Trenta Alexandra-Arnolda.
Anglik doznał kontuzji mięśniowej w prawej nodze na ostatnim treningu przed meczem. Choć początkowo liczono, że zdoła zagrać, ostatecznie w dniu spotkania okazało się, że nie jest zdolny do gry i nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Trent jest dla Xabiego Alonso kluczowym zawodnikiem w fazie wyprowadzania piłki od własnej bramki – jego absencja, w połączeniu z zawieszeniem Dean’a Huijsena, który również odgrywa istotną rolę w tym elemencie, znacząco osłabiła możliwości Realu w budowaniu akcji od tyłu.
W zaistniałej sytuacji Xabi Alonso zrezygnował z planowanego ustawienia z dwoma atakującymi oraz dwoma wahadłowymi i przeszedł na linię obrony złożoną z czterech graczy. Na prawą stronę defensywy został przesunięty Fede Valverde, który tym samym poniekąd zastąpił Trenta. Dani Carvajal wciąż nie był gotowy do gry od początku, ponieważ dopiero wracał po długiej kontuzji – na boisku pojawił się dopiero w końcówce meczu.
Zmiany kadrowe i taktyczne nie przełożyły się jednak na lepszą postawę drużyny. Real Madryt został zdominowany przez PSG i przegrał 0:4. Spotkanie obnażyło problemy zespołu Xabiego Alonso z organizacją gry, zwłaszcza w początkowej fazie budowania akcji, a także ograniczoną elastyczność w obliczu nagłych absencji kluczowych zawodników.
Komentarze (81)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się