– Składam kondolencje. Moje myśli i modlitwy skierowane są do rodziny mojego bliskiego przyjaciela. Dla mnie osobiście to było bardzo, bardzo trudne. To było bardzo emocjonujące widzieć, jak cały świat futbolu się zjednoczył, aby okazać miłość i wsparcie dla niego i dla jego rodziny oraz oczywiście dla jego brata. Chociaż to trudne to jednocześnie jest to piękne, jak wszyscy się zachowali, wszystkie kluby, wszyscy ludzie, aby się zjednoczyć i okazać miłość i wsparcie w tym szokującym dla rodziny momencie.
– Ja byłem przy nim, znam jego niesamowitą żonę, rodziców, niesamowite dzieci… To mi łamie serce, takich rzeczy nigdy się nie spodziewasz. Jestem całkowicie rozbity. To był dla mnie bardzo bliski przyjaciel, z którym dzieliłem szatnię przez pięć lat. Mam z nim niesamowite wspomnienia, zarówno na, jak i poza boiskiem. Nigdy nie zostanie zapomniany i na zawsze pozostanie w moich myślach ze względu na to, jak niesamowitym był człowiekiem i piłkarzem.
– Mój udział w tym meczu? Ostatecznie też mam swoją pracę do wykonania. Starałem się pomóc drużynie niezależnie od tego, jak mi z tym trudno. Starałem się skupić na mojej pracy i na mojej roli na boisku. Było trudno, to był mój bliski przyjaciel… Ale wiem, że on by chciał, abym właśnie tak zrobił. Wiem, że śmiałby się i żartowałby z mojej asysty. Jestem przekonany, że był tu dzisiaj ze mną.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się