– Co czuję po zdobyciu bramki, która daje Realowi awans do ćwierćfinału? Jestem bardzo zadowolony, bardzo zadowolony z tego, co mówisz, ale bardziej ze zwycięstwa, z tego, jak pracował zespół, jak walczył do końca. Jestem bardzo zadowolony z awansu do ćwierćfinałów.
– Co zmienił trener w przerwie, że zaczęliśmy bardziej atakować? Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo intensywne spotkanie od samego początku, trochę rośliśmy. Z rytmem, piłką, zmienianiem strony, męczeniem rywala, starając się jak najczęściej podchodzić pod pole karne przeciwnika, by w ten sposób zdobyć więcej bramek.
– Strzał głową to jedna z moich najmocniejszych stron? Cóż, można tak powiedzieć. Staram się zawsze być w polu karnym, czy to strzelę głową, kolanem, czy czym tam trzeba.
– Trener powiedział, że widzi we mnie pewne cechy Raúla? Cóż, to pochwała… To dla mnie duże słowa. Miałem okazję pracować z nim przez dwa lata jako trenerem, dużo mnie nauczył. To, że mnie z nim porównują, to coś więcej niż pochwała.
– Emocje przy świętowaniu gola? To była radość, jaką czułem w tej chwili, strzelanie kolejnego gola w tej koszulce. Możliwość zdobywania kolejnych bramek to coś największego. Jestem bardziej niż rozemocjonowany, ale też bardzo szczęśliwy.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się