REKLAMA
REKLAMA

ABC: Najgorsza seria Viníciusa od czterech lat

Na Klubowym Mundialu w górę idą akcje Ardy Gülera czy Gonzalo. W dół poza Raúlem Asencio i Rodrygo idą także te Viníciusa. W tym okresie Brazylijczyk notuje swoją najgorszą serię od lat.
REKLAMA
REKLAMA
ABC: Najgorsza seria Viníciusa od czterech lat
Vinícius Júnior w trakcie przerwy na nawodnienie w meczu z Pachucą. (fot. Getty Images)

Przypadki krytykowanych piłkarzy są zupełnie inne. Asencio obrywa za swoje błędy, które ostatecznie ukarały go indywidualnie zawieszeniem na starcie z Salzburgiem, ale też naraziły kolegów na dużo większy wysiłek przez czerwoną kartkę, a klub mogły kosztować grube miliony przez ewentualne przedwczesne odpadnięcie z turnieju. Rodrygo cały czas od finału Pucharu Króla wydaje się zmagać z niesprecyzowanymi publicznie problemami i nawet po praktycznie 1,5 miesiąca wolnego nie pokazał w pierwszym meczu Klubowego Mundialu oczekiwanej świeżości, co zepchnęło go w drugim spotkaniu na ławkę i tylko powiększyło plotki o jego odejściu.

Przypadek Viníciusa jest inny, bo klub nigdy nie planował jego odejścia. Brazylijczyk w Stanach Zjednoczonych ma przebłyski w dryblingu, ale pozostaje zablokowany pod względem bramkowym. To już w sumie 8 meczów z rzędu w barwach Realu Madryt bez gola, bo ostatni raz trafił do siatki 16 kwietnia w rewanżowym starciu z Arsenalem. ABC wskazuje, że to jego najgorsza seria w klubie od 4 lat, więc od czasu, gdy został faktycznym podstawowym zawodnikiem Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja nie poprawiła się na starcie Klubowego Mundialu, gdzie dodatkowo brakuje Kyliana Mbappé z powodów zdrowotnych. Vini zaczął turniej jako lider ofensywy Królewskich, ale w dwóch meczach z saudyjskim Al-Hilal i meksykańską Pachucą zaliczył w sumie 3 strzały, w tym żadnego celnego (dwa zablokowane i jeden niecelny). O ile błysnął w rozgrywaniu (pomógł w stworzeniu goli Ardy czy Valverde w meczu z Pachucą) czy pojedynczych dryblingach (2,5 udanego zwodu na mecz), to pod bramką praktycznie nie istniał.

ABC dodaje, że statystyki wskazują na odłączenie Brazylijczyka od drużyny na starcie Klubowego Mundialu i zaledwie średnio po 52 kontakty z piłką. Po czerwonej kartce Asencio w drugim meczu Xabi Alonso przestawił go na środek ataku, ale 24-latek rzadko łączył się z zespołem, a spotkanie zakończył z 10 stratami.

Działacze wierzą, że prędzej lub później Vinícius odzyska swoją najlepszą wersję. Publicznie wsparcie okazał mu także Xabi Alonso, który przed meczem z Pachucą powiedział: „Nie sądzę, żeby trzeba było go «odzyskiwać». Ja widzę Viníciusa w dobrej formie. Wszyscy jednak chcemy mu pomóc, żeby był decydujący, tak jak już wiele razy był. Vinícius ma tę jakość i ten nieprzewidywalny styl, który czyni go wyjątkowym. Kiedy cieszy się grą i jest w swoim żywiole, bardzo pomaga drużynie. Liczymy, że jutro będzie kluczowy i jestem pewien, że w całym sezonie tak samo”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA