Przed ostatnią kolejką zmagań w grupie D wiedzieliśmy już, że Flamengo zamelduje się w 1/8 finału, gdzie zagra z Bayernem oraz że Los Angeles FC żegna się z Klubowym Mundialem. Do rozstrzygnięcia pozostał awans drugiej drużyny, którą mogła być Chelsea lub mogło być Espérance Tunis.
Pierwsze fragmenty spotkania były wyrównane i intensywne. W 20. minucie po główce Dewsbury-Halla The Blues mogli wyjść na prowadzenie, ale piłkę z linii bramkowej wybił Meriah. W doliczonym czasie pierwszej połowy groźnie z woleja uderzył Enzo, ale futbolówka przeleciała nad poprzeczką. Tunezyjczycy byli w pierwszej części gry nieustępliwi, dobrze się ustawiali i kontrolowali ataki Chelsea, ale w końcówce dali się zaskoczyć. Enzo wrzucił z rzutu wolnego, a do bramki trafił Tosin. To rozbiło Espérance, bo za moment do siatki piłkę skierował też Delap, któremu również asystował argentyński pomocnik.
Po zmianie stron nadal naciskała Chelsea. W 63. minucie strzał Madueke minimalnie minął lewy słupek bramki. Niewiele się działo w drugiej połowie, a Anglicy, mając korzystny wynik, kontrolowali sytuację. W doliczonym czasie wynik ustalił jeszcze George. Dzięki tej wygranej The Blues obronili drugie miejsce w grupie i w 1/8 finału zmierzą się z Benficą.
Espérance 0:3 Chelsea (0:2)
0:1 Tosin 45+3 (asysta: Enzo)
0:2 Delap 45+5 (asysta: Enzo)
0:3 George 90+7 (asysta: Santos)
Espérance: Ben Said; Benali, Meriah, Tougai, Amine; Guenichi (72' Bouchniba), Ogbelu; Sasse (83' Teka), Konate (83' Jbeli), Mokwana (46' Derbali); Jabri (56' Rodrigues)
Chelsea: Jørgensen; Achempong, Tosin, Badiashile, Gusto (82' Sarr); Lavia (59' Essugo), Enzo (67' Santos); Madueke (67' George), Dewsbury-Hall, Nkunku; Delap (59' Guiu)
* * *
W pierwszej połowie Flamengo miało przewagę, ale i wyjątkowego pecha, gdyż Brazylijczycy trzy razy obili obramowanie bramki za sprawą uderzeń Danilo, De Arrascaety oraz Pedro. W 37. minucie gola dla Los Angeles zdobył Marlon, ale jego trafienie zostało anulowane. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. W drugiej części gry oba zespoły zdobyły po golu. Bouanga trafił dla LAFC, a chwilę później wyrównał Wallace. Flamengo zajęło pierwsze miejsce w grupie i w 1/8 finału zmierzy się z Palmeiras.
LAFC 1:1 Flamengo (0:0)
1:0 Bouanga 84' (asysta: Tillam)
1:1 Wallace 86' (asysta: Jorginho)
Los Angeles FC: Lloris; Sergi Palencia, Long, Marlon (46' Smoljakow), Segura, Hollingshead; Igor Jesus, Delgado (89' Amaya), Martínez (70' Tillman); Dilrosun (60' Giroud), Bouanga.
Flamengo: Rossi; Varela, Danilo, Léo Ortiz, Alex Sandro (81' Viña); Evertton (81' Jorginho), Allan, Luiz Araújo (71' Wallace); De Arrascaeta (71' Henrique), Éverton (59' Michael), Pedro (81' Juninho)
* * *
Mecze Klubowego Mundialu można obstawiać w FORTUNA, w której z kodem KODVIPA możesz otrzymać przy rejestracji bonus nawet do 345 złotych.
FORTUNA to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych firm jest zabroniona. Hazard wiąże się z ryzykiem. Grać mogą tylko osoby pełnoletnie 18+.
Wszystkie mecze Klubowego Mundialu można oglądać za darmo po zalogowaniu się na stronę DAZN. Więcej szczegółów tutaj.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się