„Dołączyłem do klubu w 2010 roku z jednym tylko zamiarem – cieszyć się tym, co kocham najbardziej: grą w piłkę. Byłem wtedy dzieckiem marzącym o tym, by zostać profesjonalnym piłkarzem.
Przez te wszystkie lata droga nie była łatwa. Była pełna wysiłku, poświęceń, trudnych momentów, ale też wielu radości. Dzięki wytrwałej pracy i dyscyplinie rozwijałem się krok po kroku, sezon po sezonie, kształtując się jako piłkarz.
Real Madryt był dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko klubem. Był moim domem, szkołą i drugą rodziną. Wpoili mi wartości, które pomogły mi nie tylko na boisku, ale też sprawiły, że dorosłem jako człowiek.
Nie chcę przegapić okazji, by podziękować wszystkim, którzy byli częścią tej drogi i sprawili, że to wszystko było możliwe: moim trenerom, kolegom z drużyny oraz pracownikom klubu. Wam wszystkim – z całego serca dziękuję.
I oczywiście szczególne podziękowania dla moich trzech przyjaciół od zawsze: Théo, Cuenci i Lorena. To niesamowite, co razem przeżyliśmy. Zaczynaliśmy we czwórkę od najniższej kategorii młodzieżowej, marząc, by zajść daleko – i dziś wciąż jesteśmy razem. Dzielenie tej drogi z wami aż do Castilli było czymś niezapomnianym.
DZIĘKUJĘ, Realu Madryt!”, napisał w mediach społecznościowych bramkarz.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się