Barcelona sfinalizował pierwszy oficjalny transfer przed sezonem 2025/26. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, chodzi o Joana Garcíę – bramkarza, który zyskał miano rewelacji hiszpańskich rozgrywek i odegrał kluczową rolę w utrzymaniu Espanyolu w La Lidze.
W piątek przedstawiciel prawny zawodnika wpłacił w siedzibie La Ligi klauzulę wykupu w wysokości 25 milionów euro, powiększoną o wskaźnik inflacji (łącznie 26,34 miliona). Towarzyszył mu dyrektor korporacyjny Barcelony, Manel del Rio. W poniedziałek La Liga poinformowała właściciela Espanyolu, że środki wpłynęły.
Oficjalne ogłoszenie transferu opóźniło się do dziś, ponieważ Joan García przebywał na wakacjach na Azorach (do Barcelony wrócił wczoraj), a do załatwienia pozostała jeszcze ostatnia formalność. Zanim jednak ogłoszono go zawodnikiem Barcelony, sam piłkarz chciał pożegnać się z kibicami Espanyolu, co zrobił za pośrednictwem mediów społecznościowych.
W piątek odbędzie się tradycyjna ceremonia podpisania kontraktu z udziałem Joana Laporty oraz władz sportowych klubu. Tego samego dnia Joan García po raz pierwszy zabierze głos jako zawodnik Barcelony w mediach klubowych.
Nowy bramkarz Barcelony podpisał sześcioletni kontrakt. Choć nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone, jego pensja ma wynosić około trzech milionów euro rocznie. Porozumienie z przedstawicielami piłkarza zostało osiągnięte już wcześniej – Barça jasno pokazała, że stawia na Garcíę jako bramkarza na teraźniejszość i przyszłość. Dla klubu to także duża okazja transferowa – niewielu golkiperów o takim poziomie można pozyskać za taką kwotę.
Przekonanie Garcíi nie było łatwe. Po pierwsze – miał wiele ofert, zwłaszcza z Premier League, a po drugie – zależało mu na tym, by grać jako pierwszy bramkarz w nowym klubie. Dlatego miał wątpliwości co do propozycji Barcelony. Władze sportowe zapewniły go jednak, że widzą go w duecie ze Szczęsnym jako podstawowego golkipera w przyszłym sezonie, a plan zakłada odejście Ter Stegena. Kiedy García otrzymał gwarancję, że klub naprawdę na niego stawia, zgodził się na transfer.
Niemiecki bramkarz, który ma kontrakt do 2028 roku, deklaruje, że zostanie w Barcelonie. Wie jednak, że brak minut może przekreślić jego szanse na grę jako pierwszy bramkarz Niemiec na Mundialu w USA, Meksyku i Kanadzie. Po rezygnacji Manuela Neuera to jego wielka szansa – ale by z niej skorzystać, może być zmuszony do opuszczenia Barcelony i dojścia z klubem do porozumienia.
Choć Joan García ma za sobą dopiero półtora sezonu jako podstawowy bramkarz w La Lidze, uchodzi za zawodnika o spektakularnych umiejętnościach. – Jest niesamowity – powiedział Pep Guardiola, zapytany, czy Manchester City interesował się bramkarzem. García zakończył sezon jako golkiper z największą liczbą interwencji – 146 w 38 meczach, co daje średnią 3,84 na spotkanie.
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się