– Dziękuję za nagrodę, którą niełatwo zdobyć z dwóch powodów: po pierwsze, wszystko musiało się ułożyć idealnie, a po drugie – trudno ją zdobyć, będąc Niemcem we Wspólnocie Madrytu.
– To ja odbieram tę nagrodę, ale to zasługa wielu rzeczy i wielu ludzi – mój zespół był naprawdę wyjątkowy. Muszę podziękować kolegom, trenerom i całemu klubowi.
– Kiedy przyjechaliśmy w 2014 roku, zostaliśmy przyjęci z otwartymi ramionami. To bardzo ważne dla tego, co potem dzieje się na boisku, bo jeśli czujesz się mile widziany, zawsze łatwiej grać dobrze.
– Czujemy się tutaj jak w domu. Gdy przyjechaliśmy 11 lat temu, plan był taki, żeby kiedyś wrócić do Niemiec. W tamtym roku zaczęliśmy nawet budować tam dom. Ale z każdym rokiem czuliśmy się tu coraz lepiej – tamten dom do dziś stoi pusty. Naszym planem jest zostać tutaj na stałe. Tutaj znalazłem dom – i klub mojego życia.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się