River Plate chce zatrzymać Franco Mastantuono w klubie przynajmniej do zimowego okna transferowego. Takie szczegóły na temat przejścia młodego argentyńskiego talentu do Realu Madryt przedstawił Héctor González w programie El Larguero. Królewscy zwrócili uwagę na jeden z największych piłkarskich talentów w Argentynie, ale jego obecny klub liczy, że uda się go zatrzymać jak najdłużej.
Argentyński zespół w pełni liczy na Mastantuono zarówno podczas Klubowego Mundialu, jak i w nadchodzących fazach pucharowych Copa Libertadores. River jest jednym z głównych kandydatów do tytułu, a rywalizacja w 1/8 finału rozpocznie się w połowie sierpnia.
Plan działaczy River zakłada powtórzenie manewru zastosowanego wcześniej z Juliánem Álvarezem w 2022 roku oraz z Claudio Echeverrim w obecnym roku – czyli zatrzymanie zawodnika w drużynie do końca roku kalendarzowego, a następnie jego transfer w zimowym oknie. Julián Álvarez podpisał kontrakt z Manchesterem City w styczniu 2022 roku, ale do lipca był jeszcze wypożyczony do River.
Tym razem jednak klub napotyka na pewne trudności w realizacji takiego scenariusza. Po pierwsze, obowiązuje klauzula wykupu w wysokości 45 milionów euro. Po drugie, presja medialna wokół Mastantuono będzie znacznie większa. „To nie to samo poprosić Manchester City o sześć miesięcy, jak w przypadku Álvareza czy Echeverriego, a poprosić o to samo Real Madryt” – tłumaczy Héctor González.
Relacje między oboma klubami są jednak bardzo dobre. Zaledwie dwa miesiące temu działacze River gościli na Santiago Bernabéu przy okazji meczu Realu Madryt z Leganés i, jak się mówi, panowała wówczas duża zgodność i wzajemne zrozumienie. Mimo to Argentyńczycy pozostają przy swoim stanowisku i będą starali się przekonać Mastantuono, by – nawet jeśli odejdzie z River – zrobił to dopiero za sześć miesięcy, a nie tuż po Klubowym Mundialu, podsumowuje Cadena SER
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się