REKLAMA
REKLAMA

AS: Rüdiger powinien się wyrobić na Klubowy Mundial

Rehabilitacja Antonio Rüdigera po przeprowadzonej 29 kwietnia operacji kolana przebiega lepiej niż zakładano. W tym momencie mówi się o tym, że niemiecki stoper powinien być gotowy do gry już na drugi mecz Klubowego Mundialu z Pachucą.
REKLAMA
REKLAMA
AS: Rüdiger powinien się wyrobić na Klubowy Mundial
Antonio Rüdiger. (fot. Getty Images)

Gdy drużyna szykowała się do dogrywki w finale Copa del Rey, nagle rozległ się głośny krzyk. Antonio Rüdiger dobrnął do granicy swojej wytrzymałości i ból w kolanie stał się dla niego po prostu nie do zniesienia, wspomina AS. To był koniec drogi pełnej cierpienia i problemów, która trwała przez osiem ostatnich miesięcy. W dogrywce z Barceloną niemiecki stoper nie był już w stanie biegać i Carlo Ancelottiemu nie pozostało nic innego, jak zdjąć go z boiska.

Osiem miesięcy, prawie cały sezon. Rüdiger grał z nieprzerwanym bólem i przed każdym treningiem musiał brać środki przeciwbólowe, gdyż miał świadomość tego, że zdecydowanie się na operację kolana już całkowicie pogrążyłoby przetrzebioną kontuzjami linię defensywną Królewskich. Już wcześniej bowiem na praktycznie cały sezon wypadli Éder Militão i Dani Carvajal, a David Alaba tak naprawdę w żadnym momencie nie odzyskał stuprocentowej sprawności.

REKLAMA
REKLAMA

I to właśnie po tamtym finale z Barceloną i po incydencie z arbitrem Ricardo de Burgosem Bengoetxeą, po którym stoper Los Blancos został zawieszony na sześć meczów, Rüdiger podjął decyzję o operacji. Trzeba ją było przejść jak najszybciej, aby zachować przynajmniej iluzoryczne szanse na wyrobienie się na Klubowy Mundial. W tamtym momencie wydawało, że to misja raczej niewykonalna.

Operacja 29 kwietnia
Teraz jednak nadchodzą dobre wiadomości, informuje AS. Wysiłek i godziny spędzone na siłowni po operacji z 29 kwietnia przynoszą efekty. Na ten moment plan jest taki, że Rüdiger znajdzie się w kadrze Realu Madryt na wylot do Stanów Zjednoczonych, a do tego wielce prawdopodobne, że do dyspozycji Xabiego Alonso będzie już na drugi mecz z Pachucą, który odbędzie się 22 czerwca. Wówczas od operacji upłynie w sumie siedem tygodni.

„Toni ma wielką wiarę w to, że może być przydatny dla drużyny na Klubowym Mundialu”, komentują w klubie. W tym momencie z pełnym przekonaniem można przyznać, że po zabiegu chirurgicznym nie było żadnych komplikacji i że kolano piłkarza bardzo dobrze się regeneruje. To wszystko sprawia, że skraca się czas zakładanej początkowo rehabilitacji, która miała trwać minimum osiem tygodni. Po planowanym na 2 czerwca powrocie do Valdebebas Rüdiger powinien się już pojawić na murawie, aby wykonywać przebieżki i wówczas światełko w tunelu będzie jeszcze bardziej dostrzegalne.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA