REKLAMA
REKLAMA

Media: Sara Däbritz dołączy do Realu Madryt

Po trzech latach gry w Olympique'u Lyon 108-krotna reprezentantka Niemiec ma przyjść do Realu Madryt i wzmocnić środek pola drużyny Alberto Torila.
REKLAMA
REKLAMA
Media: Sara Däbritz dołączy do Realu Madryt
Sara Ilonka Däbritz. (fot. Getty Images)

Sara Ilonka Däbritz będzie grać w przyszłym sezonie w kobiecej drużynie Realu Madryt. Informację jako pierwsze przekazało Relevo, a kilka godzin później potwierdził ją dziennik AS, który określa pozyskanie Niemki jako „transferowa bomba”. Jak przekazuje dziennikarka hiszpańskiego portalu Sandra Riquelme, rozmowy zakończyły się kilka tygodni temu i choć klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu, to 30-latka będzie jedną z liderek Las Blancas w sezonie 2025/2026.

W ubiegły piątek Sara Däbritz pożegnała się z Olympique'em Lyon po trzech sezonach gry we francuskim klubie. Kontrakt pomocniczki z Lyonem wygaśnie 30 czerwca i Niemka zasili szeregi Królewskich jako wolna zawodniczka, co jest praktyką stosowaną przy zdecydowanej większości wzmocnień w kobiecej sekcji i niemalże niezbędny wymogiem dla dyrekcji Las Blancas przed rozpoczęciem rozmów z jakąkolwiek potencjalną przyszłą zawodniczką.

REKLAMA
REKLAMA

30-latka ma wzmocnić środek pola drużyny Alberto Torila. W Lyonie Niemka zwykle grała jako boczna środkowa pomocniczka, wyróżniając się wielkim talentem, wizją gry, umiejętnością wejścia w pole karne i dobrym strzałem z lewej nogi. W przeszłości grała m.in. w Paris Saint-Germain i Bayernie oraz była liderką reprezentacji Niemiec, w której występuje do dziś, choć już w ograniczonym wymiarze czasowym (w sumie 107 występów i 18 bramek dla reprezentacji).

Transferem Sary Däbritz Real Madryt chce zbudować mocną drugą linię, w której poza Niemką o miejsce w składzie walczyć będą Sandie Toletti, Filippa Angeldahl, Melanie Leupolz, Caroline Weir i Teresa Abelleira, która kontynuuje rehabilitację. Do tego do pierwszej drużyny ma być włączona utalentowana Irune Dorado.

Relevo dodaje, że poza umiejętnościami czysto piłkarskimi niemiecką zawodniczkę cechuje bardzo mocna psychika. W grudniu 2019 roku Däbritz zerwała więzadło krzyżowe przednie w kolanie i wróciła do gry już po 7 miesiącach. Däbritz ma też całkiem racjonalne podejście do życia. „Bardzo ważne jest dla mnie posiadanie planu na życie po piłce. Nie zarabiamy wystarczająco dużo, by żyć z tego, kiedy kariera się zakończy”, wyznała w wywiadzie w 2022 roku piłkarka, która dodała, że w międzyczasie studiowała zdalnie psychologię biznesu. Posiada też licencję trenerską UEFA B+ (wydawaną przez Niemiecką Federację Piłkarską i uprawniającą do trenowania młodzieży).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA