REKLAMA
REKLAMA

Mbappé w Sewilli: Jesteśmy 11 na 9, tak się nie da grać [VIDEO]

Program El Día Después w telewizji Movistar+ pokazał kulisy meczu Realu Madryt z Sevillą. Przedstawiamy ich pełne tłumaczenie.
REKLAMA
REKLAMA
Mbappé w Sewilli: Jesteśmy 11 na 9, tak się nie da grać [VIDEO]
Kylian Mbappé ściera się z Kike Salasem po nieczystym zagraniu gracza Sevilli. (fot. Getty Images)

W tłumaczeniu poniższego filmiku kursywą zaznaczyliśmy słowa, które odczytano z ust zawodników i trenera. Te w języku angielskim zachowaliśmy w oryginalnym zapisie. Pozostałe wypowiedzi należą do narratora.

REKLAMA
REKLAMA

[od znacznika czasowego 0:05] Niewiele w grze. W dzielnicy Nervión zapowiada się spokojne popołudnie. Ta, na pewno... Caparrós: „Niszczycie futbol, do cholery”. Mbappé: „You don't think?”; „Przyjacielu, matko moja, ale pech, dopiero wszedłeś, co nie?”. Arda: „No problem, Kyky, no problem”. Mbappé: „Trzeba grać szybciej, jesteśmy 11 na 9, tak się nie da grać”.

[0:24] Wszystko zaczyna się, gdy Kylian odpala motor i kończy na ziemi. Sędzia decyduje się wyrzucić Badé, a Kylian rozmawiając z [bramkarzem] Nylandem mówi mu: „You don't think?”; „Ta, mocno pociągnął mnie za ramię”; „Nie mogłem się ruszyć”.

[0:38] Przy linii z siebie wychodzi Joaquín [Capparós] i rzuca: „Niesamowite. Ej! Cholera, to jest futbol. Do cholery, niszczycie, do cholery!”; „Matko moja, futbol... Przyszedł VAR i teraz to już ani VAR, ani futbol”. Złość Joaquína kontrastuje z trybunami, które podchodzi do sytuacji z uśmiechem. Teraz najmniejszemu upadkowi piłkarza Realu będzie towarzyszyła następująca melodia: [okrzyk ze słowem „Karny!”]. Kyky też się śmieje, ale szybko straci uśmiech.

[1:11] Luka [Modrić], 39 lat w dowodzie, znajduje nieoczekiwane podanie i napędza go do galopu. Wykończenie trafia w otchłań. W środku walki o Złoty But zacznie mu się śpieszyć. Mbappé: „Ej, Bobby [pseduonim Endricka]!”, krzyczy do Endricka zanim wrzutki Frana, powoli... „Jest jeden [w polu karnym]... Nie!”... doprowadzą jego cierpliwość do zapaści. Mbappé: „Ej! Jest tylko 1 na 5, nie możesz wrzucać”. Franie [Garcío], Kyky się zezłościł.

REKLAMA
REKLAMA

[1:49] Przy poszukiwaniu partnerów pojawia się Jude [Bellingham], któremu mówi: „Let's go, let's go, we have to play fast”. Szybko, ale to bardzo szybko, bo 17 sekund po wejściu na boisko Isaac [Romero] dopuszcza się faulu na Aurélienie [Tchouaménim]. Tchouaméni: „Tak... Nie... Czekaj! Bracie... Bracie...”. Isaac: „To nie może być czerwona kartka, bracie”.

[2:08] Jedni rozmawiają z drugimi, jak bro z bro, a Kylian mówi: „Przyjacielu, matko moja, ale pech, dopiero wszedłeś, co nie?”. Tak, faktycznie dopiero wszedł. Capparós: „Jak to możliwe? Ale jak?”.

[2:25] Carmona gra sobie z dużym spokojem i nie chce mu się podać piłki Nylandowi. Wywołuje też uśmiech u Kyliana. Dobra atmosfera między nimi będzie kontrastować z tym, co zdarzy się za chwilę. Przy jednym z jego zrywów ramię Kike [Salasa] kończy na jego twarzy. I Kyky nie jest z tego powodu szczęśliwy. Padają „sympatyczne” słowa i ścierają się czoło w czoło, a kibic z tyłu się oblizuje, bo widzi, że zaczyna się zabawa. Sprawiają, że to Arda staje się rozjemcą i mówi: „Kyky, nie! Kylian! Kylian! No problem, Kyky, no problem, no problem”.

[2:58] Zamiast tego Kylian zmęczył się już tym całym spokojem, więc bierze i mówi Luce: „Trzeba grać szybciej, jesteśmy 11 na 9, tak się nie da grać”. Kilka minut podanie Luki pozwoli mu strzelić z bicza. Kyky zdobył już swojego gola.

REKLAMA
REKLAMA

[3:15] Gonzalo dalej śni o tym. Przy wątpliwości Jude wbija piłkę do bramki i zamyka mecz. Ale po uściskach Lucas coś mu mówi i patrzą na powtórki. Może... Kto wie, czy ta piłka... Gonzalo: „Szła do bramki! Jude, szła do bramki. Szła do bramki!”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA