REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt wspiera trenera Girony

Míchel trafił do szpitala, o czym poinformowała dziś rano Girona. Real Madryt wspiera trenera, który ma problemy zdrowotne. Wkrótce szkoleniowiec prawdopodobnie będzie mógł wyjść ze szpitala i w najbliższych dniach wrócić do pracy.
REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt wspiera trenera Girony
Míchel na Santiago Bernabéu. (fot. Getty Images)

Míchel, trener Girony, nie będzie mógł w najbliższy weekend poprowadzić swojego zespołu z powodu problemów zdrowotnych. Najpierw Girona poinformowała o tym, że szkoleniowiec trafił do szpitala, a później sam Hiszpan napisał za pośrednictwem mediów społecznościowych następujący komunikat:

REKLAMA
REKLAMA

„Piszę te słowa, aby poinformować, że z powodu problemów zdrowotnych nie będę mógł być na ławce trenerskiej w najbliższą sobotę, 10 maja, podczas meczu La Ligi przeciwko Villarrealowi. Po wysłuchaniu zaleceń lekarzy, którym dziękuję za ich opiekę i profesjonalizm, muszę na kilka dni się zatrzymać, aby odzyskać siły i wrócić jak najszybciej.

Czuję się dobrze, jestem pod opieką lekarską i już odliczam dni do powrotu do pracy, by dalej walczyć w końcówce sezonu. Jestem pewien, że ta drużyna, mimo mojej nieobecności, da z siebie wszystko, jak zawsze, aby nasi kibice mogli być dumni z klubu i wartości, które reprezentuje.

Chcę podziękować za wszystkie wyrazy wsparcia, wiadomości od rodziny Girony oraz od wszystkich osób, które zatroszczyły się o moją sytuację. Będę musiał pozostać kilka dni na obserwacji. Niestety będę zmuszony oglądać mecz z innego miejsca, ale pozostaję w stałym kontakcie z moim sztabem. Do zobaczenia wkrótce.

¡Amunt Girona!”, brzmi komunikat trenera.

Na te informacje natychmiast zareagował Real Madryt i opublikował następujący wpis: „Real Madryt pragnie wyrazić nasze pełne wsparcie. Dużo otuchy i siły, by jak najszybciej znów cię zobaczyć na ławce rezerwowych, drogi Míchelu”.

REKLAMA
REKLAMA

Stan zdrowia Míchela poprawia się i prawdopodobnie w ciągu najbliższych dni wróci do pracy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA