W najbliższą niedzielę Barcelona zagra wręcz o mistrzostwo Hiszpanii w starciu z Realem Madryt. Zwycięstwo praktycznie zapewniłoby jej tytuł, natomiast porażka ponownie włączyłaby Królewskich do walki o pierwsze miejsce. Katalończycy docierają do decydującej fazy sezonu na rezerwach – z wieloma zawodnikami przemęczonymi i kilkoma kontuzjowanymi.
Na Klasyk Hansi Flick będzie mógł znów skorzystać z Alejandro Balde. Lewy obrońca mógł znaleźć się w kadrze na mecz Ligi Mistrzów z Interem – taki był pierwotny plan – jednak ostatecznie zdecydowano się nie ryzykować. Sam piłkarz nie czuł się w pełni gotowy, a klub nie chciał niczego przyspieszać. Teraz Balde jest już w pełni zdrowy i zostanie powołany na spotkanie z Los Blancos. Niewiadomą pozostaje jedynie to, czy wyjdzie w podstawowym składzie, informuje MARCA. Boczny obrońca trenował dzisiaj z zespołem, o czym poinformował kataloński klub.
W Klasyku wystąpi także Eric García. Obrońca zszedł z boiska na Giuseppe Meazza z urazem po upadku spowodowanym starciem z jednym z graczy Interu. Początkowo obawiano się, że nie zdąży wrócić na mecz z Realem, ale po powrocie z Mediolanu został przebadany i stwierdzono, że nie doznał poważnej kontuzji, dzięki czemu będzie do dyspozycji trenera, donosi MARCA.
Większe wątpliwości dotyczą Christensena, który zmaga się z lekkim naciągnięciem mięśnia. Mimo to wciąż istnieje szansa, że będzie gotowy na niedzielę – wszystko zależy od jego postępów w najbliższych godzinach. Flick będzie mógł też liczyć od pierwszej minuty na Roberta Lewandowskiego. Polak wrócił już na boisko w meczu z Interem, gdzie zagrał mimo pewnych ograniczeń, jednak przeciwko Realowi powinien być już gotowy do gry w wyjściowej jedenastce, podsumowuje MARCA.
W Klasyku na pewno nie zobaczymy Julesa Koundé, Marca Bernala ani Daniego Rodrígueza, który w najbliższych dniach przejdzie operację ostrego zwichnięcia prawego barku, doznanego w meczu z Realem Valladolid, podsumowuje Mundo Deportivo.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się