Mijający rok przyniósł nam – już prawie tradycyjnie – wiele fantastycznych momentów. Przeżyliśmy kolejne wielkie mecze w Lidze Mistrzów, a do gabloty nasi ulubieńcy włożyli kolejne trofea: puchar za zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Europy, Superpuchar Hiszpanii, Superpuchar Europy i Puchar Interkontynentalny. Pełnię swojego potencjału pokazał Vinícius Júnior, najlepszy piłkarz poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, który w kolejnym finale zdobył bramkę.
Drzwi wejściowe i wyjściowe również nie pozostawały w tym roku bezczynne. Z Realu Madryt odeszły dwie legendy, Nacho i Toni Kroos, za którymi tęsknić mogą nie tylko kibice, lecz przede wszystkim szatnia. Większej historii nie mógł też napisać Joselu, który latem, tak jak były już kapitan, wybrał inną ścieżkę kariery i powędrował na Bliski Wschód. W zespole Królewskich pojawiły się też nowe twarze: Endrick i Kylian Mbappé. Przyjście tego ostatniego wiązało się też z prezentacją z pompą na Santiago Bernabéu. Jako członka pierwszej drużyny możemy traktować też Raúla Asencio, który dla wychowanków powinien stać się pewnym symbolem.
Nadchodzący rok może znów przynieść nam wielkie emocje. Stadion już jest prawie gotowy, Mbappé się rozkręca, a na ataki Los Blancos patrzy się z coraz większą przyjemnością. I właśnie tej przyjemności życzymy dziś madridismo. Sport, a więc także piłka nożna, mają dostarczać nie tylko emocji, ale i rozrywki. Nie chcemy oglądać zamkniętych meczów, pragniemy goli – głównie dla naszych. A jak będą gole, będą też kolejne trofea. Rok 2024 będzie bardzo trudny do powtórzenia, ale… może przecież być nawet jeszcze lepszy. No i tradycyjnie: oby bez kontuzji. Bez nich wszystko jest łatwiejsze.
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku!
¡Feliz Navidad y Próspero Año Nuevo!
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się