Dotychczas turniej FIFA w środku sezonu między klubowymi mistrzami kontynentalnymi przynosił zwycięzcy specjalną naszywkę na koszulkę informującą, że jej posiadacz jest klubowym mistrzem świata. Królewscy po zdobyciu w środę Pucharu Interkontynentalnego nie wystąpili jednak w weekend z takim dodatkiem na swoich trykotach. Co więcej, z plakietką w weekend zagrał Manchester City, co widać na powyższym zdjęciu jego stroju ze spotkania z Aston Villą.
Footy Headlines i COPE informują, że wszystko przez zmiany w turniejach FIFA, jakie weszły w życie od tego sezonu. Federacja zlikwidowała dotychczasowe Klubowe Mistrzostwa Świata, bo stworzyła Klubowy Mundial. To właśnie zwycięzca tego rozgrywanego co 4 lata turnieju będzie mógł grać z naszywką dla mistrza świata. Logicznie będzie mógł robić to przez pełne 4 lata.
Puchar Interkontynentalny powrócił po 20 latach przerwy i ma być rozgrywany corocznie, ale pozostanie jedynie turniejem do wyłonienia najlepszego z mistrzów kontynentalnych w każdym sezonie. Klubowym mistrzem świata będzie zwycięzca Klubowego Mundialu i to on będzie mieć prawo do specjalnej naszywki, która istnieje także w futbolu reprezentacyjnym. Obecnie na przykład z naszywkami za mistrzostwo świata gra Argentyna, a za mistrzostwo Europy Hiszpania.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się