REKLAMA
REKLAMA

Luis García: Dla mniejszych drużyn mecze tutaj to tortury

Trener Deportivo Alavés, Luis García Plaza, spotkał się z dziennikarzami po porażce z Realem Madryt. Poniżej przedstawiamy zapis jego wypowiedzi.
REKLAMA
REKLAMA
Luis García: Dla mniejszych drużyn mecze tutaj to tortury
Luis García podczas meczu na Santiago Bernabéu. (fot. Getty Images)

– Nie zagraliśmy dobrze, ale też nic się nie stało. Skupmy się na swoim i pozostaje nam życzyć im szczęścia w finale Ligi Mistrzów. Jeśli nie rozegrasz tutaj perfekcyjnego meczu, to nie masz żadnych szans. Życzymy Realowi Madryt wszystkiego, co najlepsze w finale Ligi Mistrzów.

– Real Madryt był dużo lepszy i tyle. Jest duża różnica między naszymi budżetami i nie byliśmy w stanie nawiązać rywalizacji, ponieważ tutaj musisz wszystko zrobić perfekcyjnie. To najlepsza drużyna La Ligi. W Vitorii potrafiliśmy z nimi rywalizować, ponieważ byliśmy perfekcyjni, ale tutaj nie mogliśmy nawet nawiązać tej rywalizacji.

– Czy ten Real Madryt może naznaczyć epokę? Według mnie zawsze są jakieś drużyny, które wyznaczają tendencję, a obecnie Real Madryt jest dużo lepszy od reszty. Tak, mogą naznaczyć epokę. Do San Sebastián pojechali zagrać swoim drugim składem i wygrali, później pojechali do Granady i wygrali 4:0.

REKLAMA
REKLAMA

– Ta dzisiejsza wpadka nie przyćmi nam dobrego sezonu w naszym wykonaniu. Przejechali się po nas. Skończyło się na 0:5, ale równie dobrze mogło też być 1:5 lub 2:5. Tutaj musisz rozegrać mecz swojego życia, aby mieć jakiekolwiek szanse, a my byliśmy dzisiaj średni. Ewidentnie nikt nie rozegrał meczu swojego życia.

– Statystyki mówią, że oni mieli 16 okazji, a my 15. Różnica jest jednak taka, że gdy atakują oni, to wydaje się, że mają przed sobą bramkę do rugby, a my za każdym razem zderzaliśmy się z murem w postaci Courtois.

– Po tym meczu nie będę krytykował moich zawodników, ponieważ na to nie zasługują. Między tymi dwoma drużynami jest wielka różnica w jakości i budżecie. Jest bardzo trudno, oni są dużo, dużo, dużo lepsi i każdy przyjazd tutaj jest dla mniejszych drużyn prawdziwymi torturami. U siebie było lepiej, mieliśmy swoich kibiców i atmosfera działała na naszą korzyść, ale tutaj wszystko jest skomplikowane. Zapomnijmy o tym i idźmy dalej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA