REKLAMA
REKLAMA

Decyzja Miguela Gutierreza pomogła Realowi Madryt

Królewscy czekali na styczniowe rozwinięcie sprawy swojego wychowanka, który wzbudził ogromne zainteresowanie w Anglii. MARCA podaje, że 22-latek odrzucił ofertę z Premier League, co pomaga Realowi Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Decyzja Miguela Gutierreza pomogła Realowi Madryt
Miguel Gutiérrez, do którego Real Madryt posiada 50% praw, z pretensjami w meczu Girony. (fot. Getty Images)

Lewy defensor trafił do szkółki Królewskich w wieku 10 lat, a w pierwszym zespole zadebiutował w kwietniu 2021 roku. Jesienią 2021 roku rozegrał 4 mecze w pierwszym zespole pod wodzą Carlo Ancelottiego, ale wszystkie do końca września i potem nie był nawet powoływany z Castilli do kadr meczowych. Latem 2022 roku sprzedano go do Girony, gdy miał 21 lat. Ostatecznie stanęło na tym, że 50% praw do zawodnika kosztowało Katalończyków 5 milionów euro.

Klauzula odejścia piłkarza wynosi 35 milionów euro, ale Real Madryt ma prawo pierwokupu i także opcję odkupu gracza w 2024 roku za 8 milionów euro, w 2025 roku za 9 milionów euro, a w 2026 roku 10 milionów euro. Ta kwota obowiązuje jednak tylko w przypadku zainteresowania samego Realu Madryt, bo gdy po 22-latka zgłosi się inny klub, Real Madryt ma opcję wyrównania propozycji i pensji dla zawodnika [oczywiście jeśli tylko taka oferta trzeciego klubu byłaby najpierw przyjęta przez Gironę i samego piłkarza].

REKLAMA
REKLAMA

MARCA podaje, że zimą piłkarz faktycznie otrzymał ofertę blisko 25-milionowego transferu do klubu z Premier League. Miguel ją odrzucił, więc na razie Real Madryt utrzymuje nad nim taką samą kontrolę. Gdyby Hiszpan przyjął propozycję, Królewscy musieliby podjąć decyzję, czy chcą go przejąć z powrotem kosztem 12,5 miliona euro.

Teraz sprawa wróci latem, gdzie po wzbudzającego sensację obrońcę zapewne zgłoszą się kolejne kluby, a Real Madryt będzie musiał podjąć decyzję, czy nie chcą wykupić go za 8 milionów euro. Królewscy obecnie posiadają na lewej stronie Ferlanda Mendy'ego, którego umowa wygasa w 2025 roku, oraz odzyskanego tego lata Frana Garcíę, a głównym kandydatem do potencjalnego wzmocnienia tej pozycji jest Alphonso Davies z Bayernu Monachium.

Warto przypomnieć kluczowy aspekt potencjalnej letniej operacji, na który w grudniu zwróciła uwagę MARCA: Real Madryt nie może odkupić 22-latka, by od razu go sprzedać. Dla Królewskich byłby to znakomity biznes, bo bez wątpienia obrońca zostałby sprzedany za dużo więcej niż 8 milionów euro, ale przepisy zakazują takich podwójnych operacji jednego lata. Miguel po odkupieniu musiałby pozostać w zespole przynajmniej do następnego okienka transferowego, co oczywiście wydaje się niemożliwe, jeśli klub nie będzie wiązać z nim planów. Królewscy mogliby jednak odkupić Miguela i go wypożyczyć. Dzięki temu odzyskaliby całkowitą kontrolę nad losem zawodnika i po pół roku czy całym sezonie mogliby zdecydować o jego powrocie do pierwszej drużyny lub transferze definitywnym.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA