I 37-letni Luka Modrić, i 33-letni Toni Kroos postanowili zostać na jeszcze jeden sezon w Realu Madryt. To oznacza, że Carlo Ancelotti, który może liczyć na naprawdę luksusową linię pomocy, będzie miał również do dyspozycji niesamowite wręcz doświadczenie, które w futbolu odgrywa niezwykle ważną rolę. Sezon 2023/24 będzie dla dwóch legend Los Blancos najprawdopodobniej tym ostatnim na Santiago Bernabéu, więc Jude Bellingham, Aurélien Tchouaméni, Fede Valverde, Eduardo Camavinga i spółka będą musieli czerpać garściami, aby ten czas wykorzystać jak najlepiej.
Te najbliższe miesiące w wykonaniu Modricia i Kroosa mogą być postrzegane jako odpowiednik The Last Dance w wykonaniu Michaela Jordana. Chorwat i Niemiec już po raz ostatni razem będą mogli ponownie spróbować doprowadzić Real Madryt do glorii zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku. Otoczeni przy tym będą mieszanką wielkiej i perspektywicznej młodości, w której Valverde miał okazję najdłużej obserwować z bliska klasę swoich starszych kolegów. „Toni jest najlepszym mistrzem”, stwierdził jakiś czas temu urugwajski zawodnik.
Co ciekawe, Modrić jest jeszcze przy tym idealnym połączeniem z brazylijskim klanem w Realu Madryt. Chorwacki pomocnik utrzymuje rewelacyjne wręcz relacje z Viníciusem, u którego wypracował perfekcyjne podania zewnętrzną częścią stopy, i z Rodrygo, który gdy tylko ma ku temu okazje, zawsze nazywa swojego starszego kolegę tatą.
W pełni sił
Sam Modrić niedawno odrzucił lukratywną ofertę z Arabii Saudyjskiej, gdyż uznał, że jest jeszcze w stanie rywalizować na najwyższym europejskim poziomie, a przy tym chce pomóc Chorwacji w walce o awans na EURO 2024 w Niemczech. I to wszystko mimo faktu, że we wrześniu skończy 38 lat. Na jego korzyść działa to, że w samym poprzednim sezonie w klubie i w reprezentacji rozegrał w sumie 4198 minut, a to oznacza, że akurat pod względem przygotowania fizycznego jest u niego naprawdę nieźle. Podobnie to wygląda w przypadku Kroosa, który do tego wszystkiego nie gra już dla Niemiec i przy przerwach reprezentacyjnych będzie cennym wsparciem dla pozostającego bez prawie wszystkich pomocników Ancelottiego. Weterani premium.
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się