Popularne brazylijskie źródło informuje, że prezes CBF i szkoleniowiec Realu Madryt spotkali się aż osiem razy. Ancelotti ma objąć kadrę Brazylii po wygaśnięciu kontraktu w stolicy Hiszpanii, czyli 30 czerwca przyszłego roku. W zaistniałych okolicznościach wkrótce zostanie ogłoszone nazwisko tymczasowego selekcjonera. Kto nim będzie? Na pewno nie Ramon Menezes, który wróci do reprezentacji U-20. Poprowadził on drużynę w kilku ostatnich spotkaniach, jednak efekty były niezadowalające.
Związek zaoferował pracę dwóm trenerom – jednemu Brazylijczykowi i jednemu cudzoziemcowi. Obaj jednak odrzucili propozycję. Prezes CBF, Ednaldo Rodrigues, usilnie dba o to, by do mediów nie przedostawały się nazwiska potencjalnych kandydatów. Robi to na tyle skutecznie, że w tej chwili faktycznie trudno kogoś wytypować.
Jakkolwiek patrzeć, rozwiązanie wybrane przez Brazylijczyków jest ryzykowne. Canarinhos rozegrają bowiem 6 z 18 potyczek eliminacyjnych pod wodzą tymczasowego selekcjonera. Do zmiany na stanowisku ma zaś dojść tuż przed startem Copa América. W Kraju Kawy wychodzą mimo to z założenia, że Carlo Ancelotti jest wart takiego ryzyka.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się