REKLAMA
REKLAMA

Brazylijczycy wciąż czają się na Ancelottiego

„Nie chcę więcej nic słyszeć na ten temat. Trener ma ważny kontrakt i jesteśmy z niego zadowoleni”, stwierdził krótko Florentino Pérez po triumfie w Pucharze Króla. 6 maja pozycja Ancelottiego wydawała się niezachwiana. Nie minęły jednak dwa tygodnie, a debata zaczyna się na nowo.
REKLAMA
REKLAMA
Brazylijczycy wciąż czają się na Ancelottiego
Fot. Getty Images

Brazylijczycy cały czas podtrzymują zainteresowanie zatrudnienia szkoleniowca Realu Madryt. Źródła bliskie tamtejszej federacji zapewniają, że w ciągu roku na Bernabéu bardzo często zmieniano zdanie na temat Ancelottiego. W tej sytuacji pięciokrotni mistrzowie świata nie widzą powodów, by porzucić starania. Włoch znajduje się na samym szczycie listy Canarinhos. Nikt w Brazylii nie ma zamiaru choćby odrobinę odpuszczać w kwestii 63-latka.

O przyszłości Carletto wypowiadał się w Manchesterze także Don Emilio. – Carlo ma ważny kontrakt z Realem Madryt i wygrał z nami wszystko – podsumował krótko Butragueño. Dyrektor ds. Instytucjonalnych nie chciał wprost mówić o pozostaniu Ancelottiego, a jedynie odniósł się do kwestii kontraktowych.

REKLAMA
REKLAMA

W Kraju Kawy sugerują, że żadna konkretna decyzja nie została jeszcze podjęta. By podsycić plotki, federacja dopięła kilka meczów towarzyskich na terenie Hiszpanii i Portugalii, które rozegrane zostaną w czerwcu, tydzień po finale Ligi Mistrzów. Do jednego z nich dojść ma w Barcelonie. Rywalami prawdopodobnie będą zespoły z Afryki.

Czerwiec będzie bardzo pracowitym miesiącem w Realu Madryt. Klub musi zająć się umowami z piłkarzami, transferami oraz wydaniem ostatecznego werdyktu w sprawie Carlo. Wszystkiemu zza pleców działaczy Królewskich przyglądać się będą Brazylijczycy. I to jeszcze przebywający w tym czasie w Hiszpanii. Sam Ancelotti nie zmienił retoryki. – Nikt we mnie nie wątpi. Prezes jasno wyraził się 15 dni temu – uciął po porażce z City.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA