Francuz w najwyższej dyspozycji był brakującym elementem układanki Carlo Ancelottiego. Sześć goli zdobytych w ciągu kilku dni dodało wszystkim spokoju. Ten stan rzeczy utrzyma się jeszcze na pewno przez kolejny sezon. Wątpliwości dotyczące przyszłości napastnika zostały rozwiane.
Wiele mówiło się o tym, że Benzema realnie rozważa propozycje otrzymane z Arabii Saudyjskiej. Olbrzymie pieniądze koniec końców nie zachwiały jednak jego zamiarem pozostania w stolicy Hiszpanii przez jeszcze przynajmniej rok. Karim na razie wykluczył podążenie ścieżką, jaką ostatnio obrał choćby Cristiano Ronaldo. 35-latek wychodzi z założenia, że wciąż ma jeszcze sporo wyzwań stojących przed nim w Madrycie.
Historia związana z Arabią Saudyjską nie tyczy się jednak wyłącznie gry w którymś z tamtejszych zespołów. Atakującemu zaproponowano bowiem także otwarcie w tym kraju akademii piłkarskiej noszącej jego nazwisko. Jest to przedsięwzięcie, które koniec końców może dojść do skutku, ale na razie usługi czysto boiskowe zarezerwowane pozostaną dla Realu Madryt. Przyszły sezon będzie 15. Karima w białej koszulce. Do tej pory Francuz zdobył z zespołem 24 trofea, a liczba ta już wkrótce może być jeszcze bardziej okazała.
W Realu istnieje niepisane prawo mówiące o tym, że zdobywca Złotej Piłki ma z miejsca zapewniony nowy kontrakt. Na ten moment nie przedstawiono jeszcze niczego oficjalnie, jednak wydaje się, że porozumienie jest pełne, a jego ogłoszenie pozostaje wyłącznie kwestią czasu. Podczas zebrań zarządu Benzema wciąż widnieje w planach jako główna oś ataku na kolejny sezon. Wydaje się, że po kilku kontuzjach oraz zamieszaniu związanym z powrotem piłkarza z Kataru Karim wrócił na właściwe tory.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się