– Rozegraliśmy kompletny mecz. Trzykrotne gonienie czy odwracanie wyniku z Realem Madryt jest bardzo trudne. Dziś jednak wykonaliśmy dużo pracy opartej na wierze i uporze. Wierzyliśmy do samego końca.
– Akcja przy moim trafieniu była bardzo szybka. Pomyślałem w pewnym momencie, że Samu być może był na spalonym. VAR jednak zrobił swoje. Piłka trafiła do Manu, potem do mnie, uderzyłem, a następnie dobiłem. Na szczęście wpadło. Strzelałem z zamysłem, by nie trafić w obrońcę Realu. Ta bramka była ważna, ponieważ dodała nam wiary. Koniec końców udało się zwyciężyć.
– Cała drużyna zaprezentowała bardzo wysoki poziom, ale prawdą jest, że w tym momencie Chukwueze jest krok przed resztą. Jest niezwykle aktywny i szybki. Pokazuje, że jest piłkarzem będącym w stanie decydować o rywalizacji, jak choćby dziś. Jego fantastyczny dublet przyczynił się do wygranej. Jak jednak wspomniałem, na szczęście cały zespół jest w wysokiej formie.
– Cofnięty karny na 3:3? Nie widziałem tej akcji, ponieważ wszystko działo się bardzo szybko. Ręka była chyba oparta o murawę, jeśli się nie mylę. Sędzia postanowił skorzystać z wideoweryfikacji i ostatecznie uznał, że jedenastki nie powinno być. Do tego jednak służy VAR, ma pomagać w takich sytuacjach.
– Naszym celem jest gra w europejskich pucharach i dalsze wygrywanie. Chcemy, by kibice w każdym tygodniu cieszyli się naszą grą. Pod koniec sezonu okaże się, dokąd udało się dotrzeć.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.