– Za nami trudny mecz, w którym dużo kosztowało nas odbieranie piłki, ponieważ Villarreal bardzo dobrze nią operował. Mieliśmy okazję do zdobycia bramki na 3:1, co pomogłoby nam w uspokojeniu rytmu spotkania. Tak się jednak nie stało. Nie broniliśmy dobrze, można było spisać się w defensywie lepiej. Tak naprawdę mieliśmy trudność ze zmotywowaniem się w stu procentach. To jednak w zaistniałych okolicznościach dość normalne.
– Nawet jeśli nie byliśmy w stu procentach zmotywowani, powinniśmy byli zaprezentować się lepiej. Nasza gra nie była uporządkowana, a rywal umiejętnie operował piłką. Nie wykorzystaliśmy sytuacji na 3:1.
– Dzisiejszy mecz nie budzi we mnie żadnych wątpliwości przed środą. Wiedzieliśmy, że czeka nas tego wieczoru trudny mecz. Skończyło się, jak się skończyło. Starcie z Chelsea to jednak inna historia.
– Temperatura w kociołku trochę spadła, ale w środę będziemy w najwyższej dyspozycji.
– Rotowanie jest nieuniknione, ponieważ potyczka z Barceloną kosztowała nas wiele wysiłku.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się