REKLAMA
REKLAMA

Rekordowy Benzema

Od zakończenia mundialu w Katarze Karim Benzema zdobył już dla Realu Madryt 16 goli we wszystkich rozgrywkach i lepszym wynikiem w pięciu najmocniejszych ligach Europy mogą pochwalić się jedynie Erling Haaland i Marcus Rashford, którzy trafiali po 19 razy. Karim wraca do formy i pokazuje, że jest gotowy na decydującą fazę sezonu.
REKLAMA
REKLAMA
Rekordowy Benzema
Fot. Getty Images

Ostatnie pięć meczów Realu Madryt przed przerwą reprezentacyjną nie było udanych dla Karima Benzemy. Atakujący Królewskich zdobył w tych spotkaniach zaledwie jedną bramkę i miało to miejsce w rewanżowym starciu z Liverpoolem na Santiago Bernabéu. Wcześniej zanotował trzy puste przeloty w konfrontacjach z Atlético, Barceloną oraz Betisem. Po meczu z The Reds przyszła kolej na niezwykle ważny ligowy Klasyk, w którym na Francuza po prostu przykro się patrzyło.

Zdobywca Złotej Piłki doskonale zdawał sobie sprawę, że coś musi się zmienić, dlatego podczas ostatniej przerwy reprezentacyjnej nie tracił czasu. W spokoju przygotowywał się w Valdebebas do wznowienia rozgrywek, a na efekty jego pracy nie musieliśmy długo czekać. W meczu z Realem Valladolid znów wskoczył na poziom nieosiągalny dla wielu i ustrzelił trzeciego najszybszego ligowego hat-tricka w całej historii Realu Madryt. Popis Francuza jest znakomitą wiadomością dla zespołu, który już w środę ponownie uda się na Camp Nou, tym razem w ramach półfinału Pucharu Króla. 

REKLAMA
REKLAMA

Od czasu zakończenia mundialu w Katarze napastnik zdobył w sumie 16 bramek, co pod tym kątem czyni go trzecim najlepszym graczem w pięciu najmocniejszych ligach w Europie. Przed nim znajdują się jedynie Erling Hallanad i Marcus Rashford, którzy strzelili po 19 goli. Słabe wyniki i powtarzające się urazy sprawiły, że Karim chciał jak najszybciej zapomnieć o pierwszej części sezonu. Do klubowej rywalizacji wrócił niezwykle zmotywowany i pokazał to już w pierwszym meczu po wznowieniu rozgrywek, notując dublet w wyjazdowym starciu z Realem Valladolid. W następnych tygodniach jego ofiarami były Villarreal, Valencia, Barcelona, Athletic, Atlético oraz Al-Hilal, a po dwie bramki dołożył również w spotkaniach z Elche i Liverpoolem. Wreszcie w ostatnią niedzielę mógł cieszyć się z pierwszego w tym sezonie hat-tricka

„Dzisiaj wszystko szło dobrze. Klarownie należy wyróżnić mecz Karima, bo strzelił trzy gole w 7 minut i pokazał bardzo dobrą kondycję. To pokazuje, że praca wykonana w przerwie bardzo mu pomogła”, stwierdził po meczu z Realem Valladolid Carlo Ancelotti. W tym momencie najważniejszym celem Karima jest powrót do formy z zeszłego sezonu, gdy z dorobkiem 44 bramek i 15 asyst był główną postacią drużyny, która sięgnęła po Ligę Mistrzów oraz mistrzostwo Hiszpanii. Kolejną motywacją dla 35-latka jest walka o ligowe pichichi. Na krajowym podwórku strzelił już 14 goli i w tym momencie traci do Roberta Lewandowskiego zaledwie trzy trafienia. Francuz wrócił w momencie, w którym zespół potrzebuje go najbardziej. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

REKLAMA