W 19. minucie starcia z Valladolidem Toni Kroos wypuścił Viníciusa Júniora za plecy Ivána Fresnedy. Brazylijczyk dobiegł do piłki, wykonał dwa zwody, wszedł w pole karne i dośrodkował fałszem w pole karne – najprawdopodobniej zagrywając do ustawionego na drugim słupku Karima Benzemy. Przeciwnik zablokował piłkę na rzut rożny, ale jak pokazały powtórki, częściowo zrobił to ręką.
Okazało się, że piłka przeszła po udzie i brzuchu Hiszpana, a następnie odbiła się od wystawionej przed ciało ręki. Sędzia boiskowy najprawdopodobniej tego nie widział i wskazał na rzut rożny, a nie zajął się tym także arbiter VAR, bo już po około 15 sekundach Królewscy wznowili grę z rogu boiska. Moment trafienia piłki w rękę i jej pozycję najlepiej ukazuje powtórka w głównym zdjęciu artykułu. Sytuacja miała miejsce przy wyniku 0:0.
Po meczu sytuacją zajęła się klubowa telewizja Realu Madryt, która zauważyła podobieństwo do odgwizdanej ręki Marco Asensio w październikowym meczu z Gironą, który Królewscy ostatecznie zremisowali 1:1 przy wykorzystanej jedenastce przez Katalończyków. Ciekawostką jest to, że wtedy i teraz głównym sędzią VAR był Ignacio Iglesias Villanueva.
Iglesias Villanueva VAR, según el color de la camiseta pic.twitter.com/NcczqLaiRl
— RNMJ TV #8 Real Madrid #Barçagate (@rnmjtv8) April 2, 2023
Sytuacja z października wywołała ogromną polemikę na czele ze stwierdzeniem Carlo Ancelottiego, że sędzia wymyślił rzut karny. Włoch czy Thibaut Courtois podkreślali, że latem na szkoleniu z sędziami wskazywano im, iż ręce wynikające z odbitych piłek od swojego ciała nie będą gwizdane. Dziennikarze powiązani z Komitetem Arbitrów odpowiadali, że Królewscy nie zrozumieli wytycznych i że jeśli ręka w momencie zagrania przez rywala znajduje się w nienaturalnej pozycji, a za taką uznano rękę Asensio, to nie ma znaczenia, co wydarzyło się przed zagraniem ręką i że futbolówka mogła odbić się od samego zawodnika.
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się