– Trwają rozmowy. Zobaczymy, do czego to dojdzie. Chcę przedłużyć kontrakt. Chcę być w Realu Madryt przez dużo dłuższy czas, ale to też nie zależy wyłącznie ode mnie. Oby wszystkie czynniki ułożyły się w taki sposób, byśmy doszli z klubem do porozumienia – powiedział Asensio w poprzednim tygodniu po meczu z Villarrealem. Jego umowa wygasa po tym sezonie i ciągle nie ma porozumienia w sprawie jej przedłużenia.
Dzisiaj informacje w tej sprawie podaje kataloński Sport, wskazując, że sytuacją mocno zainteresowana jest Barcelona. Według tego dziennika, Królewscy chcą pozostania atakującego i zaoferowali mu nowy kontrakt, ale z obniżoną pensją. Obecnie Hiszpan zarabia według większości źródeł około 4 milionów euro netto rocznie i wiosną podawano, że jego agent Jorge Mendes oferuje go w Europie prosząc o podwyżkę do nawet 7 milionów euro netto rocznie. Real Madryt jest gotowy pozostawić piłkarza w zespole, ale jedynie przy obniżce obecnej pensji. To oczywiście skłania zawodnika do coraz poważniejszego analizowania ofert innych klubów.
Mendes obecnie ma świetne relacje z dyrekcją sportową Barcelony i ma rozmawiać z Katalończykami również właśnie o Asensio. Ten klub ma rozważać opcję sprowadzenia atakującego za darmo, ale nie osiągnięto jeszcze żadnego porozumienia. Sam piłkarz też jeszcze sam nie zdecydował, czy wolałby walczyć o pozostanie w Madrycie, czy może chce zmienić rozgrywki na Premier League, a może jest w pełni otwarty na Barcelonę. Sport analizuje, że z każdym tygodniem i utrzymującą się ofertą Los Blancos maleją jednak szanse na pozostanie 27-latka w stolicy Hiszpanii, a tym bardziej przy jego niezmieniającej się roli zmiennika.
Tradycyjnie w Katalonii podkreśla się, że w 2014 roku Asensio był o krok od Barcelony, która ostatecznie nie zdecydowała się na wpłacenie Mallorce 4 milionów euro za wtedy 18-letniego piłkarza. Rok później zrobił to Real Madryt i po rocznym wypożyczeniu do Espanyolu od 2016 roku Asensio reprezentuje ten klub.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się