Wkrótce ma dojść do spotkania włodarzy Realu Madryt z piłkarzami, których przyszłość pozostaje niejasna. O ile z Modriciem, Kroosem, Benzemą i Nacho nie powinno wydarzyć się nic nieoczekiwanego, o tyle sytuacja Ceballosa i Asensio jest już bardziej delikatna. Końcówka sezonu będzie dla nich kluczowym czasem. I jeden, i drugi za cel obrali sobie pozostanie w stolicy Hiszpanii, jeśli tylko klub spełni ich oczekiwania finansowe. W przypadku Daniego jest jednak jeszcze coś więcej. W momencie, gdy okaże się, że faktycznie wpisuje się on w projekt sportowy, przyjdzie mu podpisać zapewne najważniejszy kontrakt w karierze. W jego trakcie wejdzie w wiek pełnej piłkarskiej dojrzałości, co automatycznie wiąże się z chęcią rozgrywania większej liczby minut i poczuciem docenienia.
Ostatnie dwa mecze pokazały, że Ceballos jest priorytetem także dla Realu Madryt, ponieważ obecnie w zespole nie ma nikogo, kto profilem jakkolwiek zbliżałby się do Luki Modricia. Działacze nie rozpoczęli jeszcze negocjacji z żadnym z siedmiu zawodników z kontraktem ważnym do końca sezonu, ale kwestia przyszłości Daniego została już z grubsza omówiona z jego reprezentantami. Od początku ustalano, że na konkrety przyjdzie czas po Mundialu.
Na tę chwilę w grę wchodzi wiele możliwości. Gdyby ostatecznie Ceballosowi przyszło opuścić Real, wolałby on pozostać w Hiszpanii. Ma już za sobą dwuletnie zagraniczne doświadczenie. W Arsenalu zaliczył łącznie 77 spotkań. Powrót do Betisu zawsze był natomiast jego wielkim marzeniem, ponieważ w Sewilli byłby bliżej rodziny i miałby okazję ponownie występować w barwach zespołu, z jakiego wypłynął na szeroką wodę. Transfer był swego czasu bliski realizacji, gdy wydawało się, że drużynę opuści Carvalho. Koniec końców transakcja spaliła jednak na panewce.
– Dani zagrał bardzo dobrze, pokazał osobowość i fantastycznie ustawiał się na boisku. Jest nietykalny. Do tej pory nie występował często, ale na tym etapie sezonu potrzebujemy wszystkich i mam nadzieję, że pomoże nam także w zbliżających się spotkaniach – docenił występ Hiszpana Carlo Ancelotti na pomeczowej konferencji. Kapitalna druga połowa z Villarrealem i świetna postawa z Athletikiem wreszcie zmieniły położenie pomocnika. Wkrótce powinniśmy dowiedzieć się, czy podobnie na sprawę zapatrują się także działacze.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się