Koszykarski rok 2023 w Hiszpanii rozpoczyna się od wielkiego wydarzenia. Obok Klasyku trudno przejść obojętnie, szczególnie że dzisiaj w grze będzie pozycja lidera. Real Madryt podchodzi do tego spotkania z pierwszego miejsca w tabeli i będzie mógł liczyć na wsparcie własnej publiczności. Barça okupuje dopiero czwartą pozycję, lecz ma taką samą liczbę zwycięstw jak Baskonia czy Tenerife i zaledwie o jedno mniej od Królewskich.
Ani Real Madryt, ani Barcelona nie mogli ostatnio liczyć na odpoczynek. Okres świąteczno-noworoczny dla koszykarzy nie oznacza spokoju, a wręcz przeciwnie. Królewscy od połowy grudnia rozegrali cztery wyjazdowe spotkania i jedno przed własną publicznością. Barcelona miała znacznie mniej podróży do wykonania, bo odwiedzała tylko Walencję i Belgrad, jednak terminarz tak się ułożył, że ostatni mecz rozegrała 30 grudnia, czyli dzień później niż madrytczycy.
Bukmacherzy jako faworyta dzisiejszego spotkania wskazują Real Madryt. Blancos mogą liczyć na wsparcie swojej publiczności i prezentowali się ostatnio lepiej od odwiecznego rywala, mimo że przegrali w Vitorii z Baskonią. Katalończycy mają pewne problemy, co nie zmienia faktu, że i tak są w stanie wygrywać swoje spotkania, chociaż w pokonaniu Crvenej zvezdy pomogli im sędziowie (Euroliga oficjalnie przyznała się do błędu).
W kadrze obu zespołów znajdują się zawodnicy, którzy są w stanie indywidualnie wpłynąć na końcowe rozstrzygnięcie. Jeśli jeden z nich będzie miał swój dzień, to wiele może się zmienić. O zwycięstwo nie będzie łatwo, bo Klasyk zawsze rządzi się swoimi prawami. Emocji na pewno nie zabraknie.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 21. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie oraz na Canal+ Sport 2.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się