Le Parisien ogłasza, że awans Francji do półfinałów mundialu rozstrzyga kwestię przyszłości selekcjonera drużyny narodowej. Prezes Noël Le Graët zapowiedział przed turniejem, że jeśli kadra znajdzie się w najlepszej czwórce, to sam Deschamps będzie mógł podjąć decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Trener potwierdził to po meczu z Anglią.
Dziennik informuje, że Deschamps pozostanie na stanowisku, bo jest gotowy dalej pracować z reprezentacją i prywatnie zapewniał o tym już od kilku miesięcy, a chcą tego również prezes czy piłkarze, którzy w dużej większości pozostaną w zespole również na eliminacje do EURO. Wszystko zostanie ostatecznie potwierdzone po turnieju, bo kontrakt Francuza wygasa po mundialu.
Gazeta dodaje, że Federacja na ten moment nie myśli o niczym innym niż pozostanie Deschampsa i nie bierze pod uwagę innych kandydatów niezależnie od końcowych wyników mundialu. Bez szans ma być również Zinédine Zidane, który od opuszczenia Realu Madryt w maju 2021 roku nie podjął innej pracy, bo celował w stanowisko selekcjonera.
Deschamps jest jednym z najdłużej pracujących trenerów w światowej piłce, bo przejął Francję w lipcu 2012 roku. Seniorską kadrę poprowadził już w 137 meczach, z których 88 wygrał, 27 zremisował i 22 przegrał. Za jego kadencji zespół wygrał mistrzostwo świata w 2018 roku i Ligę Narodów w 2021 roku, a w 2016 roku doszedł do finału EURO. Teraz powalczy w półfinałach mundialu w Katarze.
Zizou zapewniał ostatnio, że szybko wróci na ławkę, bo ma chęci do pracy, ale jeśli potwierdzi się, że Deschamps pozostanie w reprezentacji, to legenda Królewskich będzie musiała poszukać sobie innego miejsca.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się