„Płakałem na boisku, płakałem w szatni, płakałem samotnie w samolocie, płakałem po przyjeździe do domu i płaczę za każdym razem, kiedy myślę, jak blisko byliśmy… Najgorszy dzień mojego życia, bez wątpienia. Jestem bardzo smutny.
Pisałem ten tekst kilka razy i później go kasowałem. Nie ma słów, by wyrazić tę frustrację, ale płacz pozostaje. Uśmiech odszedł i potrzebuję trochę czasu, by go odnaleźć.
Jednak kocham futbol i on da mi kolejne szanse, by wynieść Brazylię tam, gdzie naprawdę na to zasługuje: na szczyt.
Plan BOGA jest większy niż nasz plan. Wrócimy silniejsi niż kiedykolwiek.
Brazylio, po tysiąckroć przepraszam. Zawiedliśmy w tym ważnym momencie i was rozczarowaliśmy, przepraszam… Dziękuję wszystkim za wasze wsparcie i sympatię. Jesteście zaj***ści! Zjednoczona Brazylia zdobędzie Szósty w 2026. Zapiszcie to. 🥺🇧🇷”, napisał Vini.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się