– Rozegraliśmy bardzo dobrą drugą połowę. Zaadaptowaliśmy się do rytmu trochę szybciej i przytrafiły nam się straty na początku. W pierwszej połowie, mimo że nie mieliśmy skuteczności, dobrze rozgrywaliśmy piłkę. W drugiej dało się to odczuć, ponieważ zaliczyliśmy w niej 18 z 26 asyst. Betis był skuteczny na początku i grał z dużą energią. My potrafiliśmy dojrzewać w trakcie meczu. Teraz chodzi o to, żeby przekuć talent, jakim dysponujemy, na korzyść dla gry zespołowej.
– Owacja dla Rudy’ego? Zbierze wiele owacji za to, jak liderował reprezentacji tego lata, za to, jak wspólnie ze Scariolo poprowadził reprezentację powyżej oczekiwań.
– Teraz wszystko jest niespodzianką. Otwieramy pudełko i wszystko nas zaskakuje. W grze jest tytuł, ale to ciągle są mecze z wieloma błędami, bo to dalej jest okres przygotowań. Dobrze się zaprezentowaliśmy, ale były też gorsze momenty. Brakuje nam solidności, żeby nie mieć takich wahań. Potrzebujemy stałości.
– Musa jest zawodnikiem z ogromnym talentem, zarówno do zdobywania punktów, jak i do podawania. On kreuje grę i będzie dla nas bardzo ważny. Był w stanie rozdzielić siedem asyst w półfinale.
– Mamy charakter jako zespół, ale są też zawodnicy, którzy pomagają go przekazać. Zarówno Rudy, jak i Llull czy Chacho lepiej niż ktokolwiek potrafią przekazywać wartości związane z rywalizacją. Zobaczymy, czy w finale będziemy umieć pokazać zęby i czy staniemy na wysokości zadania, ale ja jestem spokojny, ponieważ zawodnicy mają te umiejętności.
– Moje odczucia po pierwszym meczu były dobre, czułem się dobrze. Wiedziałem, że będziemy musieli pracować dalej tak samo i to było widać w drugiej połowie. Na poziomie osobistym jestem bardzo zadowolony.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się