REKLAMA
REKLAMA

„Gdybym był Realem i wiedział o sytuacji Neymara, pomyślałbym o szach-macie”

Madryckie El Mundo w tym tygodniu prezentowało artykuły z serii BarçaLeaks. W dwóch z nich znalazły się wątki związane z Realem Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
„Gdybym był Realem i wiedział o sytuacji Neymara, pomyślałbym o szach-macie”
Fot. El Mundo

El Mundo w tym tygodniu opublikowało serię artykułów na podstawie maili i umów, jakie dziennik pozyskał z postępowania sądowego dotyczącego Barcelony, co w swoim komunikacie przyznał kataloński klub. Madrycki dziennik, który rok temu w sierpniu ujawnił, iż Leo Messi zarobił w Blaugranie w latach 2017-2021 ponad 555 milionów euro brutto, teraz pokazał serię artykułów o oczekiwaniach Messiego co do nowego kontraktu w środku pandemii, naciskach rodziny Argentyńczyka, problemach tworzonych przez Gerarda Piqué, odejściu Neymara czy umowie Antoine'a Griezmanna. Dwa z nich zawierały wątki związane z Realem Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

* * *

Pierwszy pojawił się w artykule dotyczącym pensji Gerarda Piqué, który w 2017 roku został najlepiej opłacanym stoperem na świecie. El Mundo podało, że piłkarz zagwarantował sobie w latach 2017-2021 umowę na przynajmniej 142 miliony euro brutto, czyli 28,4 miliona euro brutto rocznie, do czego mogły dochodzić bonusy za osiągnięte cele.

Gazeta informuje, że Piqué rozpoczynając rozmowy w tej sprawie z prezesem Josepem Marią Bartomeu, powiedział, że chce zostać najlepiej opłacanym środkowym obrońcą na świecie i zarabiać więcej niż Sergio Ramos. Udało mu się to, bo po podpisaniu 17 grudnia 2017 roku nowego kontraktu gwarantował sobie przynajmniej 15 milionów euro netto rocznie, a Sergio Ramos otrzymywał wtedy 12,5 miliona euro netto rocznie.

Należy dodać, że w październiku 2020 roku Piqué przedłużył umowę do 2024 roku, odkładając część obiecanych pieniędzy na późniejsze lata po 2021 roku, by pomóc klubowi w trudnej sytuacji. El Mundo podaje, że ostatecznie podział podstawowych zarobków wyniósł: 18 milionów brutto w sezonie 2020/21; 27,7 w 2021/22; 29,50 w 2022/23 oraz 40,80 w 2023/24. Gazeta podkreśla, że Joan Laporta po powrocie do klubu renegocjował wiele umów i wypłat dla graczy, więc dzisiaj te kwoty mogą być już nieaktualne.

REKLAMA
REKLAMA

Co ciekawe, w lutym dziennik Sport podawał, że Ramos też negocjował kontrakty metodą „na Piqué”.

* * *

Drugi raz Real Madryt wymieniany jest w artykule o ostatnich dniach Neymara w Barcelonie latem 2017 roku, które opisywane są na podstawie maili Raúla Sanllehíego, ówczesnego dyrektora Barcelony ds. futbolu. Działacz opisywał w mailach do Bartomeu czy dyrektora generalnego Óscara Grau, że Neymar jest w fatalnym stanie mentalnym, ma wiele problemów osobistych i jest zagubiony, więc myśli o wyjeździe z Barcelony, by od tego uciec.

Sanllehí podkreślał, że ojciec gracza, który miał na niego największy wpływ, długo naciskał, by ten został w Katalonii, ale gdy w lipcu tamtego roku wyciekła informacja o konieczności wypłacenia graczowi do 31 lipca ponad 40 milionów euro brutto w ramach premii za podpisanie nowego kontraktu, zmienił zdanie, bo poczuł się zdradzony przez klub. Ojciec Brazylijczyka stwierdził, że to Barcelona wypuściła te informacje, by nałożyć publiczną presję na jego syna i wtedy jak pisze sam dyrektor klubu, Blaugrana zaczęła przegrywać walkę o Neymara.

Co do udziału Królewskich, dokładnie 31 lipca Sanllehí napisał w mailu do najważniejszych ludzi klubu: „Jeśli chcemy mieć jakąkolwiek szansę, że piłkarz zostanie, to moja ostateczna refleksja jest taka, że zapewniam was, iż jeśli mu dzisiaj nie zapłacimy, to ostatecznie ją zabijemy. A jak się publikuje, Real złożył ofertę za Mbappé na 180 milionów euro. Gdybym był Realem i wiedział o tej sytuacji, to oczywiście pomyślałbym o zrobieniu szach-mata... Ale to moja osobista refleksja i tak to zostawiam”.

REKLAMA
REKLAMA

Barcelona ostatecznie nie wypłaciła Neymarowi należnych mu pieniędzy, ten przez wpłacenie klauzuli przeszedł do PSG, a walka sądowa o wspomnianą premię trwała kilka lat i skończyła się wygraną klubu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA