W spotkaniach z Mallorcą w La Lidze i szczególnie Lipskiem w Lidze Mistrzów uwagę kibiców na stadionie i widzów przed telewizorami skupiała źle wyglądająca murawa, która w wielu miejscach miała wyraźne niedobory trawy. Po spotkaniu z niemieckim zespołem stan boiska zaczęli krytykować także zawodnicy. Real Madryt zapewniał, że sytuacja jest pod kontrolą i 2 października w meczu z Osasuną boisko będzie w idealnym stanie.
Klub nie precyzował jednak w poprzednich dniach, czy w planie jest odratowanie obecnej murawy, czy możliwa jest też całkowita wymiana płyty, co z uwagi na długą przerwę na kadry byłoby możliwe do zrealizowania. W poprzednich dniach próbowano ratować naturalną trawę i doszywać sztuczne części boiska, ale nie dało to oczekiwanego efektu. Ostatecznie dzisiaj przed południem rozpoczęto proces demontażu murawy, o czym pierwsza poinformowała youtuberka Maribel De Jesús, która śledzi postępy w przebudowie Estadio Santiago Bernabéu. Poniżej możecie obejrzeć jej dzisiejszą relację na żywo.
Główne media zajmujące się Realem Madryt nie podają jeszcze dokładnych informacji w tej sprawie, ale ostatecznie klub postawił na instalację nowego boiska. Na filmiku Maribel widać, że chociaż ostatni domowy mecz z Lipskiem rozegrano tydzień temu, to stan boiska wręcz jeszcze się pogorszył. Javier Caireta, inny youtuber śledzący postępy w przebudowie, przekazał, że naturalna trawa okazała się po prostu „martwa”.
Nie wiadomo, skąd do Madrytu przyjadą nowe rolki z trawą. UIsuwaną murawę pozyskano z Cáceres, gdzie w ostatnich dniach przed przewozem trawa ucierpiała przez upały, przez co nie potrafiła się potem dobrze ukorzenić na stadionie. Rok wcześniej boisko kupiono w Arévalo. Sama nowa murawa bez kosztów instalacji i demontażu kosztuje 300 tysięcy euro, ale Caireta dodał, że koszty wymiany wadliwego boiska poniesie po prostu firma, która zajmuje się montażem murawy. W sierpniu nowe boisko ukończono układać dokładnie 10 dni przed meczem z Betisem. Teraz do starcia z Osasuną również pozostaje 10 dni.
Przed listopadową przerwą na mundial Santiago Bernabéu poza Osasuną przyjmie jeszcze spotkania z Szachtarem, Barceloną, Sevillą, Gironą, Celtikiem i Cádizem. Następnie Królewscy na grę w domu będą musieli poczekać do połowy stycznia, co wykorzystają oczywiście robotnicy pracujący przy przebudowie obiektu.
Więcej informacji w sprawie nowego boiska podamy, gdy sprawą zajmą się madryckie media.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się