REKLAMA
REKLAMA

Kolejny talent opuścił koszykarską szkółkę

Real Madryt ma coraz większy problem z zatrzymywaniem utalentowanych zawodników w koszykarskiej szkółce. Tym razem Królewscy stracili Henriego Veesaara.
REKLAMA
REKLAMA
Kolejny talent opuścił koszykarską szkółkę
Henri Veesaar świętuje z Sediq Garubą zwycięstwo w koszykarskiej Eurolidze (fot. Getty Images)

Amerykańska koszykówka ponownie uderzyła w szkółkę Realu Madryt. Henri Veesaar, 18-letni estoński środkowy, opuścił canterę Królewskich i dołączył do zespołu Arizona Wildcats. „Wierzę w filozofię Tommy’ego Lloyda (trenera) i jego metody pracy. Od pewnego czasu zastanawiałem się nad grą w uniwersyteckiej koszykówce i myślę, że Arizona jest idealnym miejscem, żeby wykonać przeskok między sportem młodzieżowym a profesjonalnym”, powiedział Henri po transferze.

REKLAMA
REKLAMA

Mierzący 211 centymetrów zawodnik spędził w szkółce Realu Madryt trzy lata. Pomógł w wywalczeniu młodzieżowej Euroligi w sezonie 2020/21. Zdobywał wtedy średnio 9,1 punktu, notując 5,6 zbiórki na mecz. Henri mimo swojego wzrostu jest bardzo ruchliwy i w ostatnich sezonach zdołał poprawić swoje rzuty z dystansu. Potrafi brać udział w rozegraniu piłki, a do tego świetnie spisuje się w obronie własnego kosza.

Veesaar stał się najmłodszym zawodnikiem, który zaliczył debiut w reprezentacji Estonii. Po raz pierwszy zagrał w drużynie narodowej, mając zaledwie 17 lat. To było w Niemczech w 2021 roku, gdy Estonia walczyła o awans na mistrzostwa świata. To nie jest jedyne odejście ze szkółki Realu Madryt tego lata do NCAA. Również Baba Miller zdecydował się na taki ruch, przenosząc się do Uniwersytetu Stanowego Florydy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA