REKLAMA
REKLAMA

Wielkie wyzwanie Rodrygo

W sezonie 2022/23 Rodrygo chce wykonać definitywny krok naprzód i stać się niekwestionowanym zawodnikiem pierwszego składu Realu Madryt. Za sobą ma rok, w którym wygrał rywalizację z Marco Asensio i znalazł zaufanie w oczach Carlo Ancelottiego.
REKLAMA
REKLAMA
Wielkie wyzwanie Rodrygo
Fot. Getty Images

To był sezon wielkich remontad w Lidze Mistrzów, La Decimocuarty, 35. tytułu mistrzowskiego, Karima Benzemy i również Rodrygo. Mimo zaledwie 21 lat na karku Brazylijczyk ma już za sobą wiele różnych etapów w pierwszym zespole Realu Madryt. Jeszcze zaledwie kilka miesięcy temu nie potrafił znaleźć pełnego zaufania w oczach Carlo Ancelottiego, a w wyścigu o miejsce w składzie wyprzedzał go Marco Asensio. W pewnym momencie jednak coś zatrybiło i Rodrygo zaczął zdecydowanie wygrywać rywalizację z Hiszpanem, niejednokrotnie zakładając przy tym pelerynę superbohatera ratując Królewskich z opresji.

Początkowo sezon 2022/23 miał stać dla Rodrygo pod dużym znakiem zapytania wobec przyjścia Kyliana Mbappé, ale teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. To brazylijski atakujący startuje z pozycji podstawowego prawoskrzydłowego i staje przed szansą na udowodnienie, że, podobnie jak Vinícius, jest już crackiem światowego formatu. To właśnie Vini ma być dla 21-latka wzorem do naśladowania. Ten pierwszy mierzył się swego czasu z wielką krytyką i wątpliwościami, by w poprzednim sezonie wyważyć drzwi do pierwszego składu Los Blancos i ugruntować swoją pozycję w piłkarskiej Europie. Teraz kolej na Rodrygo, aby poszedł śladami swojego starszego o rok rodaka.

REKLAMA
REKLAMA

Wychowankowi Santosu nie można odmówić tego, że regularnie się rozwija i pokonuje kolejne etapy swojej kariery. Za sobą ma już trzeci sezon w roli zawodnika Realu Madryt. W tym pierwszym zgromadził 29 meczów, w których zdobył dziewięć bramek – swoje pierwsze oficjalne trafienie zanotował w starciu z Osasuną, a z Ligą Mistrzów przywitał się hat-trickiem w pojedynku z Galatasarayem. Kolejny sezon to 33 rozegrane mecze, a ten poprzedni to już poziom 49 oficjalnych występów.

Teraźniejszość i przyszłość
Rodrygo o sile Realu Madryt stanowi już teraz, ale bez wątpienia znajduje się wśród tych zawodników, którzy są przyszłością tego klubu. W oczekiwaniu na wyjaśnienie się przyszłości Asensio brazylijski atakujący może liczyć u Ancelottiego na pewne miejsce na prawym skrzydle. W sezonie 2021/22 był czwartym najlepszym strzelcem zespołu z dziewięcioma bramkami na koncie. Niektóre z nich były kluczowe z perspektywy walki o najwyższe cele – dublet w rewanżu z Manchesterem City, trafienie otwierające dogrywkę w starciu z Chelsea czy kolejny dublet w meczu z Espanyolem, w którym Real Madryt oficjalnie już przypieczętował mistrzostwo Hiszpanii. Liczby mówią same za siebie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA