Menu
/ MARCA

PSG prosiło Viníciusa, by nie przedłużał umowy z Realem

Foto: PSG prosiło Viníciusa, by nie przedłużał umowy z Realem
Fot. Getty Images

Od listopada z Paryża wydzwaniano do Viníciusa Júniora z prośbami, by nie przedłużał umowy z Realem Madryt. Gwarantowano mu w zamian 40 milionów euro netto rocznie, donosi MARCA w temacie z niedzielnej okładki.

Florentino Pérez w wywiadzie dla Chiringuito zaskoczył stwierdzeniem, że Vinícius otrzymał wiele ofert odejścia, ale oczywiście dodał, że Brazylijczyk myśli jedynie o dalszej grze dla Realu Madryt i niedługo podpisze nową umowę. MARCA podaje, że główna propozycja dla 21-latka pochodziła z Paryża.

Dziennik informuje, że Les Parisiens kuszą atakującego od kilku lat, ale od listopada stale prosili zawodnika, by nie przedłużał umowy z Realem Madryt. W zamian z miejsca oferowali mu umowę od 2024 roku, gdy wygasa obecne porozumienie gracza Królewskich, opiewającą na 40 milionów euro netto rocznie. To 12 razy więcej niż Brazylijczyk zarabia w tym momencie i 4 razy więcej niż będzie zarabiać od następnego sezonu. Gazeta dodaje, że poza pieniędzmi zawodnikowi obiecywano oczywiście premię za podpis oraz szanse biznesowe w Katarze.

Co najważniejsze, prezes Florentino Pérez i dyrektor generalny José Ángel Sánchez od początku wiedzieli o tych podchodach od samego gracza. Klub jest bardzo wdzięczny Viníciusowi za jego szczerość i otwartość. PSG za wszelką cenę dążyło do osobistego spotkania swoich przedstawicieli z graczem, ale ten cały czas odrzucał ich zakusy. Chociaż pieniądze położone przez Katarczyków na stół na starcie negocjacji były oszałamiające, to 21-latek cały czas wysyłał sygnały, że myśli tylko o Realu Madryt. Sprawa miała zakończyć się w marcu.

Vinícius uważa, że Real Madryt to najlepsze miejsce do gry w piłkę, co podkreśla zresztą w swoich wystąpieniach publicznych. Dlatego przekazał agentom, żeby pracowali nad jego przyszłością w Madrycie i nie informowali o zapytaniach z innych ekip. W ostatnich miesiącach z jego reprezentantami rozmawiały także osoby związane z Liverpoolem, Chelsea czy Manchesterem United. Wszyscy otrzymywali taką samą odpowiedź.

Te próby wcale nie były jednak bezpodstawne, bo wszyscy zainteresowani mieli nadzieję, że rozmowy Realu Madryt z Viníciusem o nowej umowie będą napięte. Mogłoby się tak stać, gdyby piłkarz nie poczuł się doceniony przez klub. Jednak negocjacje od początku ustawiały piłkarza w górnej części drabinki płacowej i ich zakończenie to już tylko kwestia czasu.

Real Madryt na wstępie proponował porozumienie do 2028 roku, ale piłkarz postawił na krótszą umowę. MARCA podaje, że osiągnięto dwa porozumienia: jedno na 10 milionów euro netto rocznie plus bonusy do 2026 roku i drugie na 12 milionów euro netto do 2027 roku. Niedługo Królewscy mają wybrać jedną z nich i zaprosić gracza na podpisanie dokumentów.

Przyszłość jednego z najgorętszych nazwisk w europejskiej piłce zostanie więc zabezpieczona na kolejne 4-5 lat, a na porozumieniu skorzystają obie strony. Real Madryt nie będzie musiał martwić się w krótkim okresie podchodami innych ekip i groźbami odejścia Brazylijczyka, a ten otrzyma znaczącą podwyżkę z realną perspektywą szybkiego poprawienia swojego statusu.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!