Mariano miał rozpocząć wczorajsze derby Madrytu w wyjściowej jedenastce. Na ponad dwie godziny przed spotkaniem poznaliśmy skład Królewskich, którzy mieli zagrać w ataku z Marco Asensio, Rodrygo i właśnie Mariano. W trakcie rozgrzewki okazało się jednak, że hiszpański snajper nie jest zdolny do gry i w jego miejsce do wyjściowej jedenastki musiał wskoczyć Luka Jović, który na boisku zaprezentował się fatalnie.
Podczas pomeczowej konferencji prasowej sytuację poniekąd wyjaśnił Carlo Ancelotti. „Mariano był w jedenastce, ale nie czuł się komfortowo. Wczoraj poczuł mały ból w udzie. Rano wykonał badania i wydawało się, że jest dobrze. Po ustaleniu składu powiedział mi, że nie czuje się jednak dobrze, więc wstawiłem Jovicia, który wczoraj miał zapalenie żołądkowe. Jednak zagrał. Nie myślałem o wstawianiu Karima”, stwierdził włoski szkoleniowiec.
W nocy Edu Aguirre doprecyzował w Chiringuito, co dolegało Mariano. Napastnik miał problem z mięśniem piramidowym, przez co odczuwał dziwne mrowienie w nodze. Ostatecznie piłkarz nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych i nie mógł pojawić się na boisku.
Derby miały być czwartym meczem, który Mariano rozpocząłby w wyjściowej jedenastce w tym sezonie. Wcześniej napastnik grał od początku z Elche i Espanyolem w La Lidze oraz z Alcoyano w Pucharze Króla. W sumie w tym sezonie wystąpił w dziewięciu spotkaniach i nie strzelił w nich żadnego gola.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się