– To był dobry mecz, wyrównany. Zagraliśmy dużo lepiej w drugiej połowie. Nie mogliśmy prosić o wiele więcej w tym meczu, który nadszedł po bardzo ekscytującym tygodniu. Myślę, że rozegraliśmy dobry mecz. Nie oczekiwałem dzisiaj więcej, naprawdę.
– Widać było, że tylko Atlético gra o coś? Tak. Mieliśmy trudności z wyprowadzeniem piłki, zmarnowaliśmy wiele podań, przegraliśmy wiele pojedynków, ale to dosyć normalne. Aspekt mentalny jest bardzo ważny w tego typu meczach.
– Plan na mecze ligowe przed finałem Ligi Mistrzów? Jak dzisiaj: rywalizować, grać dobre mecze, grać z intensywnością i rytmem. W drugiej połowie intensywność zespołu była dobra, wszyscy dostali minuty. Musimy dalej tak grać bez komplikowania sobie życia i być dobrze przygotowani do spotkań.
– Podstawa to fizyczna ochrona piłkarzy? Tak, dokładnie. Myślę, że w czwartek zagrają ci, którzy zagrali mniej dzisiaj. Potem z Cádizem to samo. Na koniec z Betisem zagra mniej więcej skład, który rozpocznie finał.
– Martwię się ryzykiem odniesienia kontuzji? Oczywiście, to jest najważniejsze. Musimy dojść do finału ze wszystkimi do dyspozycji.
– Jović i Łunin? Łunin zagrał świetnie, był pewny w bramce. Jović też zagrał dobrze, a miał bardzo ciężko, bo wczoraj zmagał się z zapaleniem żołądkowym i nie czuł się dobrze. Przez godzinę pracował i walczył. Rozegrał dobry mecz.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się