Advertisement
Menu
Wyniki na żywo
/ marca.com

10 półfinałów w ciągu 12 sezonów

Real Madryt nadal króluje na Starym Kontynencie i wczoraj zapewnił sobie udział w półfinale Pucharu Europy po raz 31. w historii klubu.

Foto: 10 półfinałów w ciągu 12 sezonów
Wczorajsza oprawa na Bernabéu: „Nie pogrywaj z królem”. (fot. Getty Images)

Legenda Realu Madryt w Lidze Mistrzów wciąż rośnie. Wczorajsza wygrana z Chelsea i obecność Realu Madryt w kolejnym półfinale potwierdza prymat białego klubu w najważniejszych europejskich rozgrywkach. Przy wszystkich cierpieniach świata Królewscy dotarli do dziesiątego półfinału Pucharu Europy w ostatnich dwunastu sezonach. To niezwykły wyczyn nawet w historii klubu, który odniósł największy sukces w rozgrywkach.

Madrycka passa rozpoczęła się w 2011 roku, kiedy José Mourinho po raz pierwszy zasiadł na Santiago Bernabéu. Pod wodzą Portugalczyka Los Blancos przebili mur 1/8 finału, gdzie tkwili przez sześć długich lat. Prawdą jest, że tamte półfinały były sufitem dla Królewskich pod wodzą trenera z Setubal. Najpierw zmierzyli się z Barçą Messiego i Guardioli, następnie z Bayernem Monachium i odpadli po fatalnej serii rzutów karnych na Bernabéu, gdzie pomylili się Cristiano, Kaká i Ramos, a na koniec z Dortmundem Kloppa i Lewandowskiego.

Real Madryt musiał czekać aż do przybycia Ancelottiego, aby przebić szklany sufit w półfinale. Dokonali tego w wielkim stylu, wygrywając 4:0 w Monachium i rezerwując sobie bilet do Lizbony, gdzie rozegrał się cudowny mecz, dający upragnioną La Décimę. Jedenasty tytuł mógł nadejść w 2015 roku, ale Juve z Moratą uniemożliwiło jego zdobycie, ponownie w półfinałach. Następnie trzy starcia w 1/2 finału to City, Atlético i Bayern, co pozwoliło później wywalczyć trzy Puchary Europy z rzędu.

Potem nastąpiło zderzenie z rzeczywistością po odejściu Cristiano i Zizou. W sezonie 2018/19 nadeszła bolesna porażka 1:4 z Ajaksem w 1/8 finału. Rok później Królewscy polegli na tym samym etapie, ponownie z Zidane'em na ławce, ale z City w roli kata. Drużyna odzyskała formę w sezonie 2020/21, docierając do pierwszej czwórki i przegrywając z tą samą drużyną, którą wyeliminowała wczoraj wieczorem.

W sumie to już 31 półfinałów Pucharu Europy dla Realu Madryt, rekord, do którego – podobnie jak do tytułów – żaden inny europejski klub nie jest w stanie się nawet zbliżyć. Król Europy znów jest tam, gdzie być powinien, i jest wszystkim znany.

W przedstawianym tu okresie 12 ostatnich sezonów poza 10 półfinałami Realu Madryt inne ekipy mają: Bayern 7 półfinałów, Barcelona 5, Atlético i Chelsea po 3, Liverpool, City, Juventus i PSG po 2.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!