Strach ogarnął 400 fanów Alcoyano, gdy w Hiszpanii postanowiono zmniejszyć pojemność stadionów do 75% w obliczu coraz większej liczby zakażeń koronawirusem. Rywal Realu Madryt w Pucharze Króla mógł mówić o sporym pechu, ponieważ wszystkie bilety zostały już zakupione, a niektórzy fani musieli czekać w długich kolejkach, by otrzymać swoje wejściówki.
Wczoraj działacze Alcoyano mogli jednak odetchnąć. Naczelne instytucje autonomiczne Wspólnoty Walenckiej postanowiły, że regulacje nie będą dotyczyć obiektów o pojemności mniejszej niż 5000. Na El Collao będzie mógł więc pojawić się komplet widzów, czyli niemal 4900 osób.
Trzeba przy tym pamiętać, że w ubiegłym roku – przynajmniej w teorii – żaden kibic Alcoyano nie mógł cieszyć się z historycznej wygranej z Realem Madryt w Pucharze Króla. Wtedy fani nie mogli pojawić się na trybunach niezależnie od pojemności stadionu. Teraz historia będzie inna, przynajmniej na trybunach. Sympatycy zespołu z miasta położonego u stóp gór Serra de Mariola będą mogli obejrzeć na własne oczy potyczkę z jednym z największych zespołów na świecie.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się