Zredukowanie wypełnienia stadionów do 75% było dla Alcoyano niczym kubeł zimnej wody wylany na głowę. W klubie z Alcoy narzekają na tę decyzję, ponieważ w Pucharze Króla odwiedzi ich Real Madryt. W efekcie 400 kibiców z już zakupionymi biletami koniec końców może nie zasiąść na trybunach.
El Collao pomieścić może maksymalnie 4900 widzów. Po wprowadzeniu najnowszych ograniczeń mecz zobaczyć będzie mogło maksymalnie 3700 kibiców. Problem polega na tym, że 95% wejściówek zdążyło się wyprzedać. Łącznie wydano już ponad 4000 biletów, po które fani niejednokrotnie musieli stać godzinami w kilometrowych kolejkach. Teraz okazuje się, że pokaźne grono nabywców koniec końców mecz będzie mogło obejrzeć jedynie w telewizji.
Działacze Alcoyano szukają rozwiązania zaistniałej sytuacji. Nikt nie chce, by ktokolwiek czuł się pokrzywdzony przez wprowadzone obostrzenia. Najczęściej przewijającym się pomysłem jest tymczasowe zwiększenie pojemności stadionu poprzez dostawienie przenośnych trybun. Jeśli jednak nie zostanie udzielona zgoda, trzeba będzie poszukać innych sposobów. Włodarze liczą na to, że uda im się obyć bez losowania osób, które będą mogły obejrzeć mecz na żywo czy innych tego typu salomonowych przedsięwzięć.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się