Coś za coś. Drużyna seniorów od trzech sezonów nie może zdobyć ani jednego tytułu, za to nasza młodzież pokazuje, że jest najlepsza w kraju. Tym razem młodzi gracze drużyny Alevín A (rocznik 1994) pokazali rówieśnikom, jak się gra w futbol.
Mali Królewscy zapewnili sobie tytuł mistrzowski na kolejkę przed końcem rozgrywek, wygrywając z Pozuelo aż 5:0. Gole strzelali Cristian - 2, oraz Israel - 3. Trener młodzieńców, Sergio Pińa Cespedosa stwierdził, że to wspaniała nagroda za "10 miesięcy ciężkiej pracy".
- W tym meczu chłopaki pokazali klasę. Rozegrali świetny sezon, a ich praca na codziennych treningach i zachowanie zaprowadziło ich po tytuł - dodał entrenador. Po zwycięstwie nad Pozuelo piłkarze wraz ze sztabem szkoleniowym fetowali triumf w szatni (mamy nadzieję, że bez szampana - dop. red.).
Cristian, jeden z bohaterów meczu przedostatniej kolejki stwierdził: - Już na początku stworzyliśmy okazje do objęcia prowadzenia aż trzema golami. Potem wystarczyło podtrzymać różnicę bramkową, ale nas stać było na powiększenie jej jeszcze o dwa trafienia.
Israel, kolejny z młodych goleadorów powiedział: - Cały rok byliśmy bardzo regularni, pracowaliśmy sumiennie i w pełni zasłużyliśmy na to mistrzostwo.
Ich kolega z drużyny, Víctor powiedział za to: - Będziemy świętować to zwycięstwo. To dla nas niezapomniane wydarzenie.
Spotkania i świętowania nie mógł przegapić piłkarz Realu Madryt C i mistrz Hiszpanii z Realem Madryt Juvenil A, Granero, uważany za "ojca chrzestnego" młodzików. - Mamy wielką drużynę, która nieraz dawała mi powody do radości w tym sezonie. - Mam do nich wielki sentyment i uczucie. Obserwowałem ich skrzętnie przez cały rok - powiedział.
Gratulujemy!
Na zdjęciu: Víctor Manquillo Gaitán cieszy się z kolegą ze zwycięstwa
Młodzi gromadzą tytuły
Nie tak dawno pisaliśmy o sukcesie drużyny Juvenil A, teraz mistrzostwo zdobywa ekipa Alevín A
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się