REKLAMA
REKLAMA

Ostatnia szansa Antonio

Ostatni mecz sezonu to ostatnia szansa Cassano, by pokazać swą wartość...
REKLAMA
REKLAMA

Antonio Cassano stanie we wtorek przed ostatnią szansą w kończącym się sezonie, by udowodnić swoją wartość. López Caro, według as.com, wystawi Włocha w podstawowym składzie w meczu kontra Sevilli, w którym nie będą mogli zagrać Robinho, Ronaldo, Pablo García i Gravesen.

Przez 6 miesięcy spędzonych w Madrycie niespełna 24-letni Cassano nie zdołał udowodnić, iż jego transfer był dobrym pomysłem. Większość czasu spędzał na ławce rezerwowych, a dostawszy szansę – marnował ją, jak chociażby w meczu z Malagą.

"Fantantonio" zagrał przez 373 minuty w Primera División, 138 w Pucharze Króla i 18 w Lidze Mistrzów. Strzelił 2 bramki (po 1 w La Liga i Copa del Rey). 2 razy trafił też do siatki w towarzyskim meczu ze Stade Reims rozegranym z okazji nadania stadionowi, na którym na co dzień gra Castilla, imienia Alfredo Di Stéfano. Wiadomo już, że były gracz Romy nie pojedzie na mistrzostwa świata do Niemiec.

Antonio Cassano, który swoim stylem gry wydawał się idealnie pasować do ligi hiszpańskiej, jest być może największym rozczarowaniem zimowego okienka transferowego. Z drugiej strony, ciekawe, co myśli Włoch, widząc, co wyprawia najgorszy bodaj zawodnik Realu, Raúl, mający stuprocentowy kredyt zaufania u Lopeza Caro...

fot. uefa.com. Jedna z nielicznych radosnych chwil Antonio w Madrycie.

Ostatnie aktualności

Młodzi gromadzą tytuły

Nie tak dawno pisaliśmy o sukcesie drużyny Juvenil A, teraz mistrzostwo zdobywa ekipa Alevín A

39

Wywiad z Salgado

Obrońca <i>Blancos</i> krótko o Sevilli, Mundialu, kończącym się sezonie

28
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (79)

REKLAMA