Zinedine Zidane w wywiadzie dla Antena3 dopuścił się stwierdzenia, iż polityka Zidanes y Pavones podzieliła drużynę i nie zrobiła absolutniego niczego dobrego, biorąc pod uwagę atmosferę w szatni.
- Problemem było mówienie o "Zidane`ach" i "Pavonach", ponieważ w grupie takiej jak nasza mógł nastąpić - i nastąpił - tylko wyraźny podział, to oczywiste. Ci, którzy mówią o Galaktyczności, paskudzą do własnego gniazda (sic - dop. red.). Naszym problemem było to, że w szatni spotkali się ludzie o różnych osobowościach i silnych charakterach, być może po prostu brakowało komunikacji.
- Osobiście nie zamierzam powiedzieć czegokolwiek Becksowi, Raulowi czy Ronniemu. Czasami myślę jednak, że pewne rzeczy powinny były być głośno powiedziane. Tego nam brakowało. Z tego powodu tak bardzo się myliliśmy, gdyż czyniąc tak, krzywdziliśmy samych siebie.
Na koniec Zizou podkreślił, że to brak trofeów spowodował jego odejście.
- W ciągu jednego roku jest do wygrania pięć czy sześć trofeów i nie jest możliwym wygranie ich wszystkich. Jednak nie wygranie żadnego boli, i to bardzo. Dlatego odchodzę.
Zidane: Polityka Pereza podzieliła drużynę
"Mówiąc o Galaktycznych, paskudzimy do własnego gniazda"
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się