REKLAMA
REKLAMA

Wywiad z Salgado

Obrońca Blancos krótko o Sevilli, Mundialu, kończącym się sezonie
REKLAMA
REKLAMA

Przeszkadza Ci, że gracie we wtorek z Sevillą?
Sezon i oczekiwanie jeszcze bardziej się wydłużyły. Irytuje mnie, że nikt się z nami nie liczy. Wydaje mi się haniebne, że niektórzy zmieniają kalendarz, aby na tym zyskać. Piłkarze zawsze tracą. Liczy się jedynie interes.

Jesteś smutny z powodu takiego końca sezonu?
Jestem, jak wszyscy madridistas. Smutny i trochę zawiedzony, że walczymy tylko o drugie miejsce. W Madrycie to nie ma wartości.

Czy powinna nastąpić czystka w drużynie przed nowym sezonem?
Nie. Najpierw musi przyjść osoba, która myśli, przeanalizuje sytuację i wtedy zbuduje zespół.

Boli Cię uśmiech Rijkaarda?
To normalne, piłkarze świetnie pracują dając mu powody do radości. Boli mnie, gdy widzę, jak Barca zdobywa tytuły, ale zasługują na to. To zdrowa zazdrość. Zależy nam na poprawieniu naszej sytuacji.

Martwi Cię, że data wyborów jest późniejsza?
Nie. Jedynym zmartwieniem jest mecz we wtorek. Nie musimy rozmawiać o polityce.

Kto wygra Ligę Mistrzów?
Wolałbym nie odpowiadać.

Czy drużyna Sevilli przyjedzie zmęczona po ostatnim meczu?
Odpoczywali dzień przed finałem. Każdy płaci swoją cenę za mecz. Żaden z nich nie myślał o reprezentacji, ani o wakacjach z rodziną. Myśleli o swoich rywalach i byli zdeterminowali, co dało im zwycięstwo.

Masz życzenia dotyczące Mundialu?
To najpiękniejsze co może być dla piłkarza, osiągnąć poziom reprezentacyjny. To coś, co mam na stałe zakodowane w umyśle. Pragnę pojechać na Mundial. To dla mnie historyczna okazja i muszę z niej skorzystać.

Ostatnie aktualności

Ostatnia szansa Antonio

Ostatni mecz sezonu to ostatnia szansa Cassano, by pokazać swą wartość...

79
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA